Archiwa kategorii: BlogPRO

Neuromobilizacja w pracy biurowej – praktyczne podejście

Wprowadzenie – między światem korporacji a własnym ciałem

Kiedy rozpoczynałam pracę w dużej korporacji, miałam poczucie, że wszystko jest możliwe: kariera, rozwój, ciekawe projekty, podróże służbowe. Nie myślałam jednak o tym, jak bardzo cena, którą płaci ciało za ten styl życia, wpłynie na moją codzienność. Siedziałam godzinami przy komputerze -najpierw przy biurku, później coraz częściej w salach konferencyjnych, a od pewnego momentu w trybie home office. Pracując w ten sposób myszka stała się moim przedłużeniem ręki.

Po kilku miesiącach zauważyłam, że pojawiają się pierwsze sygnały ostrzegawcze. Zaczęło się od lekkiego drętwienia palców -obwiniam za to na stres albo brak snu. Potem pojawił się ból nadgarstków, który budził mnie w nocy. Do tego dochodziło napięcie karku, sztywność barków i pulsujące uczucie zmęczenia w odcinku lędźwiowym. Co ciekawe -mimo że byłam aktywna fizycznie (siłownia, joga raz na jakiś czas), to i tak objawy się nasilały.

Dziś wiem, że to klasyczny obraz pracownika wiedzy XXI wieku. Według danych EU-OSHA nawet 60% Europejczyków w pracy biurowej doświadcza objawów dolegliwości układu mięśniowo-szkieletowego, a najczęściej dotyczą one nadgarstków, szyi i pleców. W badaniach pokazano, że w przypadku zespołu cieśni nadgarstka (CTS) jedną z efektywnych metod wspierających leczenie jest właśnie neuromobilizacja.

Moja osobista droga zaczęła się od fizjoterapeuty, który po krótkiej diagnozie powiedział: „Twoje nerwy są jak kable w zaciśniętym tunelu -musimy je poruszyć, żeby znowu zaczęły działać płynnie”. To zdanie zostało ze mną na długo.

Neuromobilizacja okazała się czymś więcej niż tylko zestawem ćwiczeń. Stała się filozofią pracy z ciałem – łączącą naukę, praktykę fizjoterapeutyczną i uważność znaną z neuro jogi.

Czym właściwie jest neuromobilizacja?

Żeby dobrze zrozumieć neuromobilizację, trzeba przyjrzeć się anatomii. Nerwy w naszym ciele można porównać do kabli elektrycznych – przewodzą impulsy z mózgu do mięśni i z powrotem. Mają swoją izolację (osłonki mielinowe), a dodatkowo otacza je tzw. tkanka okołonerwowa, która pozwala im przesuwać się względem otoczenia.

W czasie ruchu np. gdy wyciągasz rękę po kubek kawy -nerwy lekko się wydłużają i przemieszczają. To mikroruchy, których nie czujesz, ale które są kluczowe dla zdrowia układu nerwowego.

Problem zaczyna się wtedy, gdy ten naturalny ruch zostaje ograniczony:

  • przez długotrwałe siedzenie,
  • przez powtarzalne, monotonne ruchy (myszka, klawiatura),
  • przez mikrourazy,
  • przez napięcie mięśniowe wywołane stresem.

Nerw traci swoją „śliskość”. Zamiast swobodnie się przesuwać, zaczyna ocierać się o tkanki, co prowadzi do bólu, drętwienia, a nawet przewlekłych stanów zapalnych.

Neuromobilizacja – czyli „nerve gliding” i „nerve flossing”

  • Nerve gliding -to technika, w której delikatnym ruchem powodujemy przesuwanie się nerwu wzdłuż jego przebiegu.
  • Nerve flossing -podobna metoda, ale z naprzemiennym rozciąganiem i luzowaniem nerwu, przypominająca przesuwanie nici dentystycznej między zębami.

Badania pokazują, że te techniki poprawiają krążenie nerwowe, zmniejszają objawy bólowe i mogą przyspieszać regenerację. W praktyce oznacza to, że proste ruchy dłoni, szyi czy nóg wykonywane świadomie kilka razy dziennie mogą mieć ogromny wpływ na komfort pracy biurowej.

Co mówią badania – spojrzenie naukowe

Zespół cieśni nadgarstka (CTS)

W badaniu pacjenci wykonywali ćwiczenia neuromobilizacji nerwu pośrodkowego wraz z klasycznym leczeniem (szyna nocna). Wynik: znacząca poprawa funkcji dłoni w porównaniu do samego leczenia konwencjonalnego.

RSI – „mouse arm”

Badania na pracownikach biurowych z dolegliwościami nadgarstków i łokci pokazują, że program obejmujący gliding, ergonomię i ćwiczenia ogólnorozwojowe znacząco poprawiał siłę chwytu i zmniejszał objawy w ciągu kilku tygodni.

Rwa kulszowa

Metaanaliza sugeruje, że neuromobilizacja nerwu kulszowego poprawia zakres ruchu i redukuje ból u pacjentów z rwą kulszową, choć jej efektywność zależy od fazy choroby i techniki wykonania.

Ergonomia i profilaktyka

Badanie na pracownikach biurowych pokazało, że program łączący edukację ergonomiczną i ćwiczenia (w tym gliding) zmniejszył objawy CTS i poprawił jakość pracy.

📌 Wniosek: nauka potwierdza skuteczność neuromobilizacji -ale najlepsze efekty daje ona w połączeniu z innymi strategiami: przerwami, ergonomią, świadomością postawy.

Dlaczego praca biurowa „uszkadza” układ nerwowy?

  1. Statyczna pozycja -siedząc w jednej pozycji, utrzymujesz mięśnie i nerwy w ciągłym napięciu.
  2. Powtarzalność -setki kliknięć myszką dziennie prowadzą do mikrourazów.
  3. Brak kompensacji -ciało nie dostaje okazji do ruchu w innych zakresach.
  4. Stres -aktywuje układ współczulny, zwiększa napięcie mięśni, zmniejsza przepływ krwi w tkankach.
  5. Zaniedbanie regeneracji -brak snu i odpoczynku pogłębia dolegliwości.

Tu właśnie neuromobilizacja staje się „hackiem” – pozwala mikro-ruchami odblokować nerwy i przywrócić im naturalny poślizg.

Neuromobilizacja w praktyce – zestaw ćwiczeń biurowych

Każde ćwiczenie wykonujemy powoli w skali odczuć 3/10.

Magister inżynierii chemicznej i procesowej, na co dzień łączy pracę inżyniera jakości z pasją do ruchu, świadomego oddechu i regeneracji. Jest nauczycielem aerial jogi, jogi nidry oraz trenerem ruchu.

Dewiza życiowa: „Cisza jest pełna odpowiedzi.”

Mikro self-care w makroświecie: jak dbać o siebie, gdy nie masz czasu

W dzisiejszym świecie pełnym pośpiechu, nieustannej presji i nadmiaru obowiązków, troska o własne zdrowie i samopoczucie często schodzi na dalszy plan. Większość z nas funkcjonuje w trybie „na pełnych obrotach”, zapominając, że regularne dbanie o siebie jest fundamentem efektywności, równowagi i długotrwałego zdrowia. W odpowiedzi na te wyzwania pojawiają się dwa ważne nurty -mikro self-care oraz mental minimalism -które oferują praktyczne i realne rozwiązania nawet dla osób z najbardziej napiętym harmonogramem.

Czym jest mikro self-care?

Mikro self-care to zestaw krótkich, świadomych praktyk, które można wykonywać w czasie od 5 do 15 minut i które pomagają na co dzień regenerować ciało i umysł. To nie są długie sesje relaksacyjne czy rozbudowane rytuały, lecz szybkie i proste czynności -jak głęboki oddech, krótka medytacja, kilka minut rozciągania czy chwila uważnej refleksji.

Idea mikro self-care opiera się na założeniu, że nawet minimalne inwestycje czasu i uwagi, wykonywane regularnie, mają ogromną moc w redukcji stresu, zwiększaniu odporności psychicznej i poprawie jakości życia. To przeciwwaga dla chaotycznego trybu życia, która pozwala zatrzymać się, zresetować i odnowić siły -nawet wtedy, gdy wydaje się, że nie ma na to ani chwili.

Dlaczego mikro self-care działa?

Z perspektywy neurobiologii, krótkie przerwy na uważny oddech czy delikatny ruch aktywują układ przywspółczulny, który odpowiada za regenerację i wyciszenie organizmu. Uspokojenie nerwu błędnego i redukcja napięcia w układzie nerwowym prowadzą do obniżenia poziomu hormonów stresu, takich jak kortyzol. W efekcie poprawia się nie tylko nastrój, ale także funkcje poznawcze i odporność immunologiczna.

Dodatkowo, regularne mikropraktyki wspierają nawyk świadomej troski o siebie, co z czasem przekłada się na lepszą kontrolę nad stresem i zdrowsze nawyki życiowe.

Mental minimalism -uporządkowanie przestrzeni mentalnej

Mental minimalism to podejście polegające na świadomym ograniczaniu nadmiaru bodźców i informacji, które zalewają nasz umysł każdego dnia. W dobie cyfrowej rewolucji, gdzie powiadomienia, e-maile, media społecznościowe i wielozadaniowość dominują, trudno o wewnętrzny spokój i klarowność myśli.

Filozofia mental minimalism zachęca do selekcji i upraszczania tego, na czym się koncentrujemy -wybierania jakości zamiast ilości. Obejmuje to między innymi:

  • ograniczenie multitaskingu na rzecz koncentracji na pojedynczym zadaniu,
  • świadome filtrowanie treści konsumowanych w mediach,
  • planowanie czasu online i offline,
  • praktykowanie uważności i refleksji nad swoimi myślami i emocjami.

Dzięki temu umysł „odciąża się” od nadmiaru bodźców, co pozwala na bardziej efektywne myślenie, lepszą kreatywność oraz większy spokój wewnętrzny.

Jak mikro self-care i mental minimalism współgrają?

Oba podejścia, choć różne w zakresie zastosowania, tworzą synergiczną strategię dbania o siebie w codzienności. Mikro self-care dostarcza konkretnych, praktycznych narzędzi do redukcji napięcia w ciele i emocjach, natomiast mental minimalism pomaga zarządzać zasobami mentalnymi, minimalizując przeciążenie poznawcze.

Połączenie tych nurtów pozwala na kompleksową regulację stresu -zarówno na poziomie fizycznym, jak i mentalnym. Dzięki temu zwiększamy swoją odporność na wyzwania, poprawiamy jakość życia i efektywność, nawet jeśli dysponujemy ograniczonym czasem.

Przykłady prostych praktyk do wdrożenia

  • Świadomy oddech -codzienna, 5-minutowa praktyka głębokiego oddechu przeponowego lub technika wydłużonego wydechu (np. 4-4-6) uspokaja układ nerwowy i obniża poziom stresu.
  • Ruch i rozciąganie -krótkie serie ćwiczeń mobilizujących stawy i rozciągających mięśnie pomagają uwolnić napięcia nagromadzone w ciele podczas długiego siedzenia czy stresu.
  • Ograniczanie ekranów -wyznaczanie godzin bez korzystania z urządzeń elektronicznych, szczególnie wieczorem, poprawia jakość snu i zmniejsza napięcie mentalne.
  • Praktyka uważności -nawet kilka minut skupienia na chwili obecnej -poprzez medytację, skanowanie ciała czy świadomą obserwację myśli -pomaga przełamać cykle nadmiernego analizowania i lęków.
  • Proste zadania na jeden temat -zamiast wielozadaniowości, skupienie się na jednym zadaniu zwiększa efektywność i zmniejsza rozproszenie.

Rola suplementacji w codziennej równowadze

Choć mikro self-care i mental minimalism to głównie praktyki i nawyki, warto pamiętać o wsparciu, jakie może dać odpowiednio dobrana suplementacja. Produkty oparte na adaptogenach, minerałach i witaminach mogą wspomagać naturalne mechanizmy obronne organizmu oraz sprzyjać lepszej koncentracji, regeneracji i odporności na stres.

Na rynku dostępne są kompozycje, które łączą w sobie składniki takie jak ashwagandha, różeniec górski, cytryniec chiński, magnez czy witamina B6. Dzięki temu mogą one działać synergicznie -wspierając układ nerwowy, hormonalny i metaboliczny, ułatwiając utrzymanie równowagi w wymagającym środowisku życia codziennego.

Suplementacja nie zastąpi jednak świadomej troski o siebie, ale może stanowić wartościowe uzupełnienie codziennych praktyk.

Podsumowanie

Współczesny świat wymaga od nas wiele, ale także daje narzędzia, które pozwalają nie zatracić siebie w natłoku obowiązków. Mikro self-care oraz mental minimalism to dwa nurty, które warto poznać i praktykować, szczególnie jeśli brakuje czasu na długie rytuały czy skomplikowane strategie.

Dzięki nim możemy w prosty sposób zadbać o swoje ciało i umysł -poprawić samopoczucie, zwiększyć odporność na stres oraz odzyskać poczucie kontroli i harmonii. Nawet niewielkie, codzienne gesty troski o siebie mają moc budowania zdrowia i jakości życia na lata.

Jeśli chcesz zacząć już dziś, spróbuj wprowadzić jedną krótką praktykę mikro self-care do swojej codziennej rutyny i zwróć uwagę na to, jak zmienia się Twoja jakość dnia. Jednocześnie spróbuj świadomie ograniczać bodźce mentalne i upraszczać swoją przestrzeń myśli -to pierwszy krok do mentalnego minimalizmu.

Magister inżynierii chemicznej i procesowej, na co dzień łączy pracę inżyniera jakości z pasją do ruchu, świadomego oddechu i regeneracji. Jest nauczycielem aerial jogi, jogi nidry oraz trenerem ruchu.

Dewiza życiowa: „Cisza jest pełna odpowiedzi.”

Skupienie w erze przebodźcowania: jak wspieram umysł jogą i naturalną suplementacją

Dlaczego koncentracja jest dziś takim wyzwaniem?

Na co dzień pracuję w środowisku, które -jak większość firm -opiera się na multitaskingu, terminach i pracy online. Jednocześnie jako specjalista zajmujący się wpływem stylu życia na układ nerwowy obserwuję, że problem z koncentracją staje się jednym z głównych wyzwań naszych czasów.

Średni czas utrzymania uwagi spadł do 8–9 sekund, czyli mniej niż dekadę temu. Osoby w wieku 20–40 lat najczęściej deklarują, że w pracy czują się rozproszone. To efekt nieustannego bombardowania bodźcami -powiadomieniami, wielozadaniowością i nadmiarem informacji. Nasz mózg ewolucyjnie nie został przygotowany do takiej ilości sygnałów. Przez tysiące lat skupiał się na jednym zadaniu: rozmowie, polowaniu, tworzeniu narzędzia. Dziś działa w trybie awaryjnym -stale pobudzony, w stanie lekkiego stresu. To z kolei prowadzi do spadku energii, problemów ze snem i trudności z koncentracją.

Joga jako narzędzie neuroregulacji

Nie traktuję jogi wyłącznie jako zestawu ćwiczeń fizycznych -widzę w niej skuteczne narzędzie do regulacji układu nerwowego. Każdy element praktyki -oddech, ruch, medytacja -wspiera równowagę pomiędzy układem współczulnym („walcz lub uciekaj”) a przywspółczulnym („odpoczywaj i regeneruj”). W świecie, w którym nasz mózg codziennie mierzy się z dziesiątkami bodźców, to narzędzie staje się bezcenne.

🔹 Oddychanie -regulator stresu
Ćwiczenia oddechowe stymulują nerw błędny, czyli „autostradę” pomiędzy mózgiem a ciałem. Wydłużony wydech działa jak hamulec dla stresu -obniża tętno, redukuje poziom kortyzolu i uspokaja myśli. Regularna praktyka oddechowa w proporcji 2:1 (np. wdech 4 sekundy, wydech 8 sekund) przywraca równowagę pomiędzy pobudzeniem a regeneracją.

🔹 Asany -więcej niż ruch
Pozycje jogi nie tylko rozciągają ciało. Skłony czy pozycje odwrócone poprawiają krążenie w mózgu, a asany równoważne aktywują korę przedczołową -obszar odpowiadający za uwagę i planowanie. W praktyce oznacza to, że sekwencja jogi działa jak subtelny trening poznawczy, wspierający zdolność koncentracji i jasność myślenia.

🔹 Medytacja w ruchu -antidotum na rozproszenie
Joga to również praktyka uważności. Skupienie na oddechu, obserwacja odczuć w ciele i rytmu ruchu uczą obecności w chwili „tu i teraz”. To doświadczenie przenosi się później na codzienną pracę -łatwiej utrzymać uwagę podczas spotkań, projektów czy nauki.

🔹 Neuroplastyczność w praktyce
Każdy świadomy ruch i każda technika oddechowa to sygnał dla mózgu: „uczysz się nowego sposobu reagowania”. Zamiast automatycznego stresu, ciało uczy się świadomej reakcji i powrotu do równowagi. To właśnie dzięki temu joga wspiera neuroplastyczność -zdolność mózgu do adaptacji i tworzenia nowych połączeń.

💡 Moja wskazówka
Jeśli nie masz czasu na pełną sesję jogi -wprowadź 3-minutowe mikropraktyki:
• 1 minuta spokojnego oddechu w rytmie 4–7–8,
• 1 minuta w pozycji psa z głową w dół,
• 1 minuta obserwacji swojego ciała w ciszy.

To działa jak szybki „reset” dla układu nerwowego -szczególnie w środku dnia pracy.

Naturalna suplementacja -gdy organizm potrzebuje wsparcia

Styl życia to fundament, ale w praktyce -szczególnie w wymagającej pracy umysłowej -dodatkowe wsparcie może być pomocne.

  • Adaptogeny (ashwagandha, różeniec górski) -pomagają w regulacji odpowiedzi organizmu na stres i poprawiają odporność psychiczną.
  • Rośliny poprawiające pamięć (bacopa monnieri, ginkgo biloba) -wspierają proces uczenia się i krążenie mózgowe.
  • Kluczowe składniki (witaminy z grupy B, L-teanina, kwasy omega-3) -stabilizują nastrój, wspierają koncentrację i chronią neurony.

Tu warto podkreślić -suplementacja działa najlepiej, gdy jest dopasowana do rytmu dnia. Adaptogeny rano, składniki wspierające pracę mózgu w ciągu dnia, a zioła wyciszające wieczorem.

7 praktycznych sposobów na lepsze skupienie

  1. Pracuj w cyklach 90 minut -to naturalny rytm mózgu.
  2. Światło poranne -10 minut słońca tuż po przebudzeniu to naturalny „włącznik” czujności.
  3. Mikro-ruch zamiast kolejnej kawy -kilka asan dotlenia mózg skuteczniej niż espresso.
  4. Cyfrowy detoks punktowy -wyłącz powiadomienia i sprawdzaj telefon tylko w określonych oknach.
  5. Trzy oddechy przed zadaniem -prosty rytuał, który sygnalizuje mózgowi: „teraz się skupiam”.
  6. Świadoma suplementacja -zgodna z rytmem energii dnia.
  7. Higiena snu -7–8 godzin, a w trudniejsze wieczory joga nidra jako wsparcie regeneracji.

Skupienie jako efekt harmonii

Z mojego doświadczenia wynika, że kluczem do długotrwałej koncentracji nie jest dodatkowa kawa ani żelazna dyscyplina, ale przywrócenie naturalnej równowagi:

  • ruch reguluje układ nerwowy,
  • oddech uspokaja,
  • suplementacja uzupełnia niedobory,
  • świadome nawyki budują środowisko sprzyjające skupieniu.

Skupienie nie musi być walką. Może być stanem lekkości, w którym ciało i umysł współpracują, a praca -nawet w wymagającym środowisku -staje się bardziej świadomym i klarownym doświadczeniem.

Z perspektywy specjalisty mogę powiedzieć jedno: koncentracja nie rodzi się z wysiłku ponad siły, lecz z inteligentnego wsparcia organizmu. Jeśli połączysz świadomy ruch, techniki oddechowe, zdrową suplementację i higienę życia, odkryjesz, że skupienie jest naturalnym efektem -nie celem samym w sobie.

Magister inżynierii chemicznej i procesowej, na co dzień łączy pracę inżyniera jakości z pasją do ruchu, świadomego oddechu i regeneracji. Jest nauczycielem aerial jogi, jogi nidry oraz trenerem ruchu.

Dewiza życiowa: „Cisza jest pełna odpowiedzi.”

Neurobiologia snu: jak joga nidra i adaptogeny wspierają głęboki relaks

Sen głęboki jest jedną z najbardziej tajemniczych i jednocześnie najbardziej fascynujących faz naszego nocnego cyklu, a choć trwa zwykle krócej niż fazy płytkiego snu czy REM, to właśnie w tym czasie organizm wykonuje najbardziej intensywną „pracę naprawczą” zarówno na poziomie ciała, jak i mózgu. W tej fazie, określanej w literaturze jako N3, zapis EEG ujawnia wyraźną dominację powolnych fal delta o częstotliwości 0,5-4 Hz, które przypominają spokojny, głęboki rytm natury, wprowadzający każdą komórkę naszego ciała w stan regeneracyjnego spoczynku. Neurobiologicznie dzieje się wtedy kilka kluczowych rzeczy -aktywność pobudzających obwodów mózgowych zostaje wyhamowana dzięki przewadze neuroprzekaźnika GABA, a poziom kortyzolu, hormonu mobilizującego organizm do działania, spada, pozwalając układowi nerwowemu i hormonalnemu przejść w tryb głębokiego odnowienia.

Coraz więcej danych wskazuje, że na jakość i głębokość tej fazy snu wpływają nie tylko higiena nocnego odpoczynku, ale też precyzyjne interwencje wspierające, jak praktyki relaksacyjne czy odpowiednio dobrana suplementacja. Na przykład badania nad połączeniem L-teaniny z magnezem sugerują, że taka kombinacja może wzmacniać aktywność fal delta, poprawiać ciągłość snu oraz ułatwiać utrzymanie stabilnej architektury nocnego wypoczynku, co przekłada się na poczucie pełniejszej regeneracji po przebudzeniu.

Joga nidra – stan pomiędzy jawą a snem

Jedną z praktyk, które w naturalny sposób modulują fale mózgowe i obniżają pobudzenie układu nerwowego, jest joga nidra, często nazywana „jogicznym snem”. To prowadzona sesja głębokiego relaksu, podczas której osoba leży wygodnie, a instruktor lub nagranie prowadzi ją przez kolejne etapy – od szczegółowego skanowania ciała, przez świadome spowalnianie i pogłębianie oddechu, aż po naprzemienne kierowanie uwagi do wybranych punktów lub wyobrażeń. Badania z wykorzystaniem EEG pokazują, że już po kilkunastu minutach praktyki rośnie udział fal theta i delta, tętno i ciśnienie krwi obniżają się, a wskaźniki zmienności rytmu serca (HRV) przesuwają się w stronę dominacji układu przywspółczulnego, odpowiedzialnego za regenerację.

W przeciwieństwie do klasycznej medytacji, w jodze nidrze nie wymaga się utrzymania pozycji siedzącej czy pełnej koncentracji na jednym obiekcie — można pozwolić umysłowi delikatnie odpływać, zachowując jednak cienką nić świadomości. To sprawia, że jest ona dostępna również dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z praktykami uważności. Coraz więcej badań, także pilotażowych i publikowanych w formie preprintów, wskazuje, że regularne stosowanie tej techniki może obniżać dobowy profil kortyzolu, poprawiać jakość snu i wspierać regulację emocji w warunkach przewlekłego stresu.

Adaptogeny i SleepLAB – wsparcie z natury

Obok praktyk relaksacyjnych, ważną rolę w przygotowaniu organizmu do głębokiego snu może odgrywać suplementacja o składzie celującym w dwa kluczowe mechanizmy: regulację rytmu okołodobowego i modulację reakcji na stres. Właśnie takie założenia przyświecają formule SleepLAB od ProLAB która łączy 1 mg melatoniny — dawkę odpowiadającą fizjologicznym potrzebom w regulacji czasu zasypiania — z witaminą B6 oraz standaryzowanymi ekstraktami roślinnymi: lawendy, ashwagandhy (DER 10:1), męczennicy i chmielu.

Każdy z tych składników ma udokumentowane mechanizmy działania:

  • Ashwagandha (Withania somnifera) — w metaanalizach wykazuje zdolność do obniżania poziomu kortyzolu o kilkadziesiąt procent u osób zestresowanych, poprawia też parametry snu i subiektywne poczucie odprężenia.
  • Lawenda — aromatyczne związki działają na receptory GABA w mózgu, wspierając proces wyciszania układu nerwowego.
  • Męczennica — tradycyjnie stosowana w fitoterapii problemów z zasypianiem, wspiera rozluźnienie i łagodzi napięcia emocjonalne.
  • Chmiel — działa synergicznie z innymi ziołami uspokajającymi, skracając czas potrzebny do zaśnięcia.
  • Melatonina — „hormon ciemności”, który reguluje zegar biologiczny; w dawce 1 mg skraca latencję snu bez powodowania porannej senności.

Jak to połączyć w praktyce? Protokół „Głęboki Relaks”

Dla osób zdrowych, które chcą w sposób naturalny wspierać głęboki sen, można zaplanować wieczorny rytuał trwający 30-40 minut:

  1. Godzinę-dwie przed snem: zaciemnij pomieszczenie, wyłącz jasne ekrany, wykonaj kilka minut spokojnych ćwiczeń rozciągających lub weź ciepły prysznic, aby obniżyć temperaturę ciała i zasygnalizować mózgowi, że zbliża się pora odpoczynku.
  2. Około 30-45 minut przed snem: przyjmij SleepLAB zgodnie z informacją na etykiecie — to moment, w którym melatonina zaczyna przygotowywać organizm do snu, a zioła i adaptogeny wspierają proces wyciszania.
  3. Bezpośrednio przed położeniem się do łóżka: przeprowadź sesję jogi nidry trwającą 20-30 minut, koncentrując się na powolnym, regularnym oddechu (4-6 oddechów na minutę) i systematycznym rozluźnianiu mięśni od stóp po czubek głowy.
  4. Jeśli przebudzisz się w nocy: zastosuj technikę oddechu 4-7-8 lub krótką „mini-nidrę”, koncentrując się na odczuciach w dłoniach i stopach, co pozwala szybko wrócić do faz snu głębokiego bez sięgania po telefon.

Bezpieczeństwo i rozsądne podejście

Choć melatonina, adaptogeny i zioła uspokajające są dostępne bez recepty, nie oznacza to, że są pozbawione interakcji czy przeciwwskazań. Osoby przyjmujące leki nasenne lub uspokajające, a także kobiety w ciąży i karmiące, powinny skonsultować suplementację z lekarzem. W przypadku GABA w formie doustnej warto pamiętać, że mechanizm działania wciąż jest badany, a efekty mogą być pośrednie, np. poprzez modulację układu jelitowo-mózgowego, dlatego najlepiej traktować go jako element szerszej strategii dbania o sen, a nie samodzielne „cudowne rozwiązanie”.

Magister inżynierii chemicznej i procesowej, na co dzień łączy pracę inżyniera jakości z pasją do ruchu, świadomego oddechu i regeneracji. Jest nauczycielem aerial jogi, jogi nidry oraz trenerem ruchu.

Dewiza życiowa: „Cisza jest pełna odpowiedzi.”

Co z tym stresem? 
4 poziomy napięcia, które możesz rozluźniać codziennie.

Współczesne życie, pełne bodźców, presji czasu i wielozadaniowości, sprzyja chronicznemu stresowi. Napięcia, które z niego wynikają, nie są wyłącznie zjawiskiem emocjonalnym – obejmują całe spektrum funkcjonowania człowieka: od ciała i układu nerwowego po psychikę i metabolizm energetyczny.

Zarządzanie stresem wymaga podejścia systemowego. Na podstawie danych neurobiologicznych i fizjologicznych można wyodrębnić cztery główne poziomy napięcia, które warto codziennie obserwować i świadomie regulować:

1. Poziom fizyczny (somatyczny)
2. Poziom emocjonalny (afektywny)
3. Poziom mentalny (poznawczy)
4. Poziom energetyczny (homeostatyczny)

Każdy z tych poziomów wymaga indywidualnego podejścia. Łącząc elementy ruchu funkcjonalnego, treningu nerwowo-sensorycznego, pracy z oddechem oraz odpowiednio dobranej suplementacji, można skutecznie wspierać codzienną regenerację i odporność na stres.

  1. Napięcia fizyczne

Co może świadczyć o tym poziomie napięcia:

  • Sztywność mięśni
  • Bóle kręgosłupa i karku
  • Przeciążenie powięzi i stawów

Mechanizmy:

Przewlekły stres uruchamia nadmierne napięcie układu współczulnego, zwiększając napięcie mięśniowe oraz zmniejszając elastyczność tkanek miękkich. Upośledzona propriocepcja i zaburzona praca układu powięziowego prowadzą do utrwalonych przeciążeń.

Spróbuj:

  • Ruch funkcjonalny – ćwiczenia mobilizujące stawy i powięź: rotacje bioder, rolowanie kręgosłupa, aktywacja mięśni głębokich.
  • Stretching powięziowy – łagodne, długie rozciąganie sekwencyjne mięśni przywodzicieli, grupy kulszowo-goleniowej, obręczy barkowej.
  • Automasaż – rolowanie na piłkach lub wałkach w celu uwolnienia punktów spustowych.

Wsparcie suplementacyjne:

  • Magnez + witamina B6 – wspierają regulację napięcia neuromięśniowego i działają tonizująco na układ nerwowy.
  1. Napięcia emocjonalne

Co może świadczyć o tym poziomie napięcia:

  • Huśtawki nastroju
  • Wzmożona drażliwość
  • Wewnętrzne napięcie i niepokój

Mechanizmy:

Stres emocjonalny to nadaktywacja układu limbicznego, zwłaszcza ciała migdałowatego, które steruje reakcjami „walki lub ucieczki”. Podwyższony poziom kortyzolu i adrenaliny zaburza równowagę emocjonalną i wpływa na regulację afektu.

Spróbuj:

  • Techniki oddechowe – np. oddychanie przeponowe (5:5:5) lub wydłużony wydech, które aktywizują nerw błędny i wpływają na obniżenie napięcia emocjonalnego.
  • Praca z ciałem w rytmie – swobodny ruch w rytmie muzyki, taniec intuicyjny, terapia ruchem (Laban/Bartenieff).
  • Trening uważności (mindfulness) – krótkie sesje skupienia na oddechu, skanowanie ciała, praktyki interocepcji.

Wsparcie suplementacyjne:

  • Ashwagandha (Withania somnifera) – adaptogen, który zmniejsza reaktywność na stres emocjonalny, wspiera układ limbiczny.
  • Cytryniec chiński (Schisandra chinensis) – wspiera odporność emocjonalną i adaptację do zmiennych warunków środowiskowych.

3. Napięcia mentalne

Co może świadczyć o tym poziomie napięcia:

  • Nadmiar myśli, trudność z koncentracją
  • Brak jasności poznawczej
  • Spadek decyzyjności i zapamiętywania

Mechanizmy:

Długotrwałe napięcie upośledza funkcje płatów czołowych, kluczowych dla racjonalnego myślenia, planowania i podejmowania decyzji. Dochodzi do przeciążenia sieci domyślnej mózgu (DMN), co sprzyja nadprodukcji myśli i lękom poznawczym.

Spróbuj:

  • Ćwiczenia sensomotoryczne – np. śledzenie wzrokiem punktu w ruchu, balans na jednej nodze, rysowanie ósemek w powietrzu.
  • Zadania dwutorowe (dual-task) – równoczesne wykonywanie ruchu i zadania poznawczego, np. liczenie podczas chodzenia, klaskanie w rytmie z jednoczesnym przeliczaniem.
  • Ograniczenie stymulacji cyfrowej – czas offline, redukcja ekspozycji na ekran przed snem.

Wsparcie suplementacyjne:

  • Różeniec górski (Rhodiola rosea) – wspomaga funkcje poznawcze, poprawia koncentrację, przeciwdziała mentalnemu wyczerpaniu.
  • Witamina B6 – niezbędna do syntezy neuroprzekaźników odpowiedzialnych za klarowność poznawczą (dopamina, serotonina, GABA).

4. Napięcia energetyczne

Co może świadczyć o tym poziomie napięcia:

  • Zmienność energetyczna w ciągu dnia
  • Chroniczne zmęczenie lub pobudzenie
  • Trudności z zasypianiem i regeneracją

Mechanizmy:

Zaburzenia energetyczne są skutkiem rozregulowania rytmu dobowego i upośledzenia zdolności mitochondriów do produkcji ATP. Kortyzol rozregulowuje oś dobową (kortyzol -melatonina), co skutkuje niską odpornością i podatnością na przeciążenia.

Spróbuj:

  • Stabilna rytmizacja dnia – stałe godziny posiłków, sen o tej samej porze, ekspozycja na światło naturalne rano.
  • Ruch o niskiej intensywności – spacer, marsz, joga statyczna, tai chi – wspomagające płynność energetyczną.
  • Cisza i redukcja bodźców wieczorem – ograniczenie ekspozycji na dźwięk, światło niebieskie i emocjonalne treści.

Wsparcie suplementacyjne: BalanceLAB – kompleksowa formuła wspierająca odporność na stres, koncentrację i rytm dobowy

BalanceLAB to zaawansowany preparat opracowany przez ekspertów ProLAB Herbapol, łączący starannie wyselekcjonowane składniki aktywne o potwierdzonym działaniu adaptogennym i neuroprotekcyjnym. Formuła powstała z myślą o osobach narażonych na przewlekły stres, które pragną zachować równowagę psychiczną i fizyczną w codziennych wyzwaniach.

W składzie BalanceLAB znajdziemy:

  • Ashwagandhę (150 mg) – naturalny adaptogen znany z właściwości redukujących napięcie emocjonalne i poprawiających funkcje poznawcze. Ashwagandha wspiera regulację osi HPA (podwzgórze-przysadka-nadnercza), dzięki czemu pomaga obniżyć poziom kortyzolu, przywracając równowagę hormonalną organizmu.
  • Cytryniec chiński (200 mg) – roślina o działaniu tonizującym, która poprawia zdolność organizmu do adaptacji w warunkach stresu fizycznego i psychicznego. Cytryniec wspiera układ nerwowy oraz zwiększa odporność na zmęczenie.
  • Różeniec górski (4,75 mg) – silny adaptogen wspierający funkcje poznawcze, w tym koncentrację i wytrzymałość psychiczną. Różeniec działa ochronnie na układ nerwowy, łagodząc skutki przewlekłego zmęczenia i stresu.
  • Magnez (40 mg, 10,67% RWS) – kluczowy minerał uczestniczący w ponad 300 reakcjach enzymatycznych, w tym w regulacji napięcia mięśniowego i przewodnictwa nerwowego. Odpowiednia podaż magnezu wpływa korzystnie na uspokojenie układu nerwowego i wspiera regenerację po wysiłku.
  • Witamina B6 (1,4 mg, 100% RWS) – niezbędna do syntezy neuroprzekaźników takich jak serotonina, dopamina i GABA, które wpływają na nastrój, koncentrację oraz jakość snu.

Dzięki synergicznym połączeniu tych składników, BalanceLAB działa kompleksowo, wspierając zarówno fizyczne, jak i psychiczne aspekty radzenia sobie ze stresem. Regularne stosowanie preparatu pomaga zwiększyć odporność na czynniki stresogenne, poprawić klarowność myślenia oraz utrzymać stabilny rytm dobowy, co jest kluczowe dla regeneracji i utrzymania wysokiej jakości życia.

Podsumowanie- holistyczne podejście do regulacji stresu

Zarządzanie stresem nie polega wyłącznie na relaksie, ale na aktywnym wspieraniu organizmu w czterech wymiarach: fizycznym, emocjonalnym, poznawczym i energetycznym. W codziennej rutynie warto wdrożyć systemowe działania, które odpowiadają na realne mechanizmy przeciążenia neurofizjologicznego.

Poziom napięcia

Główne objawy

Metody wsparcia

Suplementacja

Fizyczny

Bóle, sztywność, napięcia mięśniowe

Ruch funkcjonalny, stretching, automasaż

Magnez + B6

Emocjonalny

Drażliwość, lęk, huśtawki nastroju

Oddech, taniec, uważność

Ashwagandha, Cytryniec

Mentalny

Problemy z koncentracją i myśleniem

Neurotrening, ograniczenie bodźców

Różeniec, B6

Energetyczny

Brak energii, senność, pobudzenie

Rytm dnia, aktywność niskiej intensywności

BalanceLAB

Praktyka: wieczorny rytuał rozluźniania stresu (15 minut)

  1. 5 minut ruchu – ćwiczenia mobilizujące i rozciągające
  2. 5 minut oddechu – oddech 4/4/6 lub 5/5/5 z uważnością
  3. 3 minuty ćwiczeń neuro-ruchowych – np. rysowanie ósemek, balans

Magister inżynierii chemicznej i procesowej, na co dzień łączy pracę inżyniera jakości z pasją do ruchu, świadomego oddechu i regeneracji. Jest nauczycielem aerial jogi, jogi nidry oraz trenerem ruchu.

Dewiza życiowa: „Cisza jest pełna odpowiedzi.”

Zdrowa skóra, od środka!

Zdrowa, promienna skóra?

To nie tylko zasługa kremów i maseczek. Jeśli czujesz, że mimo dobrej pielęgnacji skóra jest przesuszona albo pojawia się więcej niedoskonałości – to może być znak, że trzeba zajrzeć głębiej.

Skóra to największy organ Twojego ciała i jedno z pierwszych „lusterek” pokazujących, co dzieje się w środku. Hormony, stres, jakość diety – wszystko to prędzej czy później odbija się na jej wyglądzie. To, co jesz, jak śpisz, jak bardzo się stresujesz – ma tu ogromne znaczenie.

Tn artykuł nie da Ci magicznej formuły „wypij to, a będziesz lśnić” – to pokażę Ci konkretne rzeczy, które mają realny wpływ.

  • Co szkodzi skórze i co warto ograniczyć,
  • Jakie składniki odżywcze ją wspierają,
  • Dlaczego sen, ruch i nawodnienie są ważniejsze niż najdroższe serum.

Na końcu znajdziesz też ściągawkę. Co konkretnie pomoże, jeśli Twoim problemem jest trądzik, suchość skóry albo pierwsze zmarszczki.

Co szkodzi skórze?

Zanim zaczniemy szukać rozwiązania w kosmetykach, albo konkretnych produktach – warto sprawdzić, czy nie robisz czegoś, co na co dzień działa przeciwko Twojej skórze. Nawet najlepsza dieta nie pomoże, jeśli regularnie serwujesz sobie te pułapki:

Cukier i produkty o wysokim indeksie glikemicznym
Szybki skok insuliny = więcej stanów zapalnych i szybsza glikacja kolagenu.
W praktyce? Skóra traci jędrność, szybciej pojawiają się zmarszczki.

Fast foody i przetworzone tłuszcze
Chipsy, frytki, gotowce pełne utwardzonych tłuszczów – nie tylko obciążają jelita, ale też skórę.
Efekt? Poszarzała cera, trudności z gojeniem się zmian i więcej wyprysków.

Palenie i nadmiar alkoholu
To jeden z największych wrogów skóry. Zwiększają stres oksydacyjny, zaburzają regenerację, odbierają jej blask i elastyczność.

Stres i niedobór snu
Kortyzol osłabia barierę ochronną skóry, zwiększa produkcję sebum, utrudnia gojenie. Masz wtedy wrażenie, że „wszystko Ci wychodzi na twarzy”.

Odwodnienie
Nawet jeśli Twoja dieta jest dobra – brak wody i elektrolitów sprawia, że skóra robi się matowa, sucha i mniej elastyczna.

Co wspiera zdrową skórę?

Czas na pozytywną listę! Oto co warto wprowadzić do codziennego stylu życia:

Antyoksydanty

Chronią przed wolnymi rodnikami, działają przeciwstarzeniowo i ochronnie.

Produkty: papryka, natka pietruszki, borówki, pomidory, zielona herbata.

Tłuszcze dobrej jakości
Odżywiają barierę lipidową, wspierają elastyczność i nawilżenie.
Produkty: tłuste ryby, siemię lniane, orzechy włoskie, oliwa z oliwek, awokado.

Białko
Budulec kolagenu i elastyny – bez niego skóra nie ma z czego się „naprawiać”.
Produkty: jaja, chude mięso, tofu, soczewica, jogurt naturalny.

Cynk, selen, miedź
Wspierają gojenie, łagodzą stany zapalne i regulują wydzielanie sebum.

Produkty: pestki dyni, orzechy brazylijskie, nasiona słonecznika, kakao, kasza gryczana.

Witaminy z grupy B + kwas foliowy
Wspierają regenerację, poprawiają koloryt, zmniejszają przesuszenia.
Produkty: produkty pełnoziarniste, jaja, zielone warzywa liściaste.

Witamina A i beta-karoten
Działają na barierę ochronną skóry.
Produkty: marchew, dynia, jarmuż, masło, wątróbka (w małych ilościach).

Probiotyki i błonnik
Oś jelita-skóra to nie mit! Zdrowe jelita = mniejsze stany zapalne i lepsze wchłanianie.
Produkty: jogurt naturalny, kefir, kiszonki, warzywa.

Woda i elektrolity
Nie tylko sama woda, ale i magnez, potas, sód.
Produkty: dobrej jakości woda mineralna, zupy, warzywa.

Styl życia, który widać na twarzy.

Możesz mieć najlepszą dietę i świetne kremy, ale jeśli żyjesz w biegu, nie dosypiasz i jesteś pod ciągłym napięciem – skóra to pokaże.

Sen

Minimum 6–8 godzin. To wtedy skóra się regeneruje, a poziom kortyzolu spada.
Zarywasz noce? To się odbija nie tylko pod oczami. Nie możesz spać więcej? Zerknij do ostatniego artykułu. Pisał tam o tym, jak zwiększyć jakość snu.

Ruch

Codzienna aktywność – nie musi to być siłownia. Spacer, rower, joga.
Poprawia krążenie, dotlenia skórę, reguluje hormony.
Skóra staje się bardziej promienna, lepiej ukrwiona, mniej „zgaszona”.

Stres

Przewlekły stres = przewlekły stan zapalny.
Więcej wyprysków, problemy z gojeniem, matowy koloryt.
Nikt nie mówi, że masz rzucić wszystko i medytować w lesie – ale jeśli codziennie ciśniesz na 110%, to Twoja skóra nie odpoczywa nigdy.

Światło dzienne i świeże powietrze

Naturalne światło reguluje rytm dobowy (czytaj: lepszy sen), dotlenia, poprawia samopoczucie.
Siedzenie cały dzień w zamkniętym pomieszczeniu? Skóra też to odczuwa.

Witamina D – promień, którego nie widać, ale skóra go czuje

O witaminie D mówimy zazwyczaj w kontekście odporności i kości – ale skóra też ją kocha. Dlaczego?

  • Pomaga regulować stan zapalny – czyli coś, co leży u podstaw trądziku, łuszczycy i podrażnień.
  • Wspiera barierę ochronną naskórka – chroni skórę przed nadmierną utratą wody i wpływem czynników zewnętrznych.
  • Może wspomagać gojenie i regenerację – zwłaszcza przy AZS, suchości, zaczerwienieniach.

Problem? W Polsce większość osób ma niedobory, zwłaszcza jesienią i zimą. Skóra wtedy staje się bardziej podatna na przesuszenia, szarzeje, gorzej się regeneruje.

Gdzie jej szukać?
– Naturalnie: tłuste ryby morskie, żółtka jaj, grzyby
– W formie syntezy skórnej – czyli słońce (15–20 minut dziennie bez filtra wystarczy, ale… tylko w sezonie)
– Albo po prostu: suplementacja, jeśli masz niedobory (warto zbadać poziom 25(OH)D)

Małe nawyki, które robią dużą robotę

Czasem to nie dieta ani hormony są problemem – tylko codzienne przyzwyczajenia, które nieświadomie psują to, nad czym pracujesz. To drobne rzeczy, ale skóra je widzi:

  • Mycie twarzy po treningu i na koniec dnia

Pot, kurz, resztki makijażu, dotykanie twarzy – wszystko to zostaje na skórze i może zatykać pory. Nawet jeśli nie masz siły na długą pielęgnację – umyj twarz. To naprawdę podstawa.

  • Ręcznik do twarzy to nie ręcznik do rąk

Niech będzie osobny – i pierz go co 2–3 dni. Zbiera wszystko: martwy naskórek, bakterie, resztki kosmetyków. A potem znowu ląduje na Twojej skórze.

  • Telefon i dłonie z daleka od twarzy

To brzmi jak banał, ale… ile razy dziennie opierasz się na ręce albo przystawiasz telefon do policzka? A teraz pomyśl, gdzie wcześniej był ten telefon. To szybka droga do podrażnień, stanów zapalnych i wyprysków.

Równowaga zamiast rewolucji

Nie musisz pić selera z kurkumą o 6 rano i liczyć każdej pestki chia. Ale jeśli na co dzień jesz byle jak, a potem próbujesz „ratować” się weekendowym detoksem — to naprawdę niczego nie naprawi.

Co często szkodzi, choć wydaje nam się, że powinno pomóc?
– Dieta 1200 kcal,

 – Całkowite wycięcie tłuszczu,
– Eliminacje „bo coś przeczytałam(em) w internecie,
– Głodówki i posty, po których wracasz do chipsów.

Detoksy, eliminacje „na ślepo”, czy restrykcje bez podstawy często robią więcej szkód niż pożytku

Efekt? Rozchwianie hormonów, stany zapalne, sucha, szara skóra i wypryski.

Skóra lubi regularność. Lubi, jak dostaje codziennie trochę białka, zdrowych tłuszczów, warzyw, wody, snu i spokoju.

Co pomoże przy konkretnych problemach skórnych?

Każda skóra jest inna – ale są pewne schematy, które się powtarzają. Poniżej szybka ściągawka, która pomoże Ci ogarnąć, na czym warto się skupić, jeśli masz konkretny problem.

Trądzik

  • Unikaj produktów o wysokim indeksie glikemicznym (słodycze, białe pieczywo, słodkie napoje)
  • Zadbaj o cynk (pestki dyni, kakao), probiotyki (kefir, kiszonki) i błonnik (warzywa, płatki owsiane)
  • Ureguluj rytm dnia – mniej stresu, więcej snu = mniej wyprysków

Zmarszczki i utrata jędrności

  • Antyoksydanty – czyli witamina C, E, beta-karoten (borówki, natka, papryka, pomidory)
  • Tłuszcze omega-3 – wspierają elastyczność i nawilżenie (ryby, siemię lniane, orzechy włoskie)
  • Sen! Głębokie warstwy skóry regenerują się głównie nocą

Suchość / szary koloryt

  • Dodaj więcej zdrowych tłuszczu do diet – awokado, oliwa, orzechy, tłuste ryby
  • Witamina A i B3 – wspierają regenerację i barierę ochronną (marchew, jarmuż, wątróbka, jajka)
  • Nawodnienie + elektrolity – woda to za mało, dodaj warzywa, zupy, wodę wysokozmineralizowaną

Piękna skóra to nie kwestia „genów” ani najdroższych kosmetyków.
To efekt codziennych, małych decyzji: co zjesz, jak śpisz, czy zadbasz o nawodnienie i chwilę spokoju dla siebie. Zmiany nie zawsze są natychmiastowe, ale z czasem zaczniesz to widzieć – nie tylko w lustrze, ale też w tym, jak się czujesz.

Na koniec – przygotowałem przykładowy jadłospis wspierający zdrowie skóry, żeby łatwiej było Ci wdrożyć to wszystko w praktyce.


Śniadanie: Letnia owsianka z malinami, siemieniem lnianym i jogurtem

Składniki (1 porcja):

  • 40 g płatków owsianych
  • 150 ml napoju roślinnego lub mleka
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • duża garść malin lub truskawek (możesz dać więcej)
  • 1 łyżka siemienia lnianego (świeżo mielone)
  • 1/2 łyżeczki miodu (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka posiekanych orzechów włoskich

Sposób przygotowania:

  1. Płatki zalej mlekiem i zagotuj, gotuj 3–5 minut.
  2. Dodaj siemię lniane, wymieszaj i zdejmij z ognia.
  3. Przełóż do miski, dodaj jogurt, maliny, orzechy i ewentualnie miód.

II śniadanie: Kanapki z pastą z bobu i warzywa chrupiące

Składniki (1 porcja):

  • 2 kromki chleba razowego/ żytniego
  • 100 g ugotowanego bobu (bez skórki)
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • sok z cytryny, sól, pieprz, czosnek (szczypta)
  • kilka rzodkiewek i ogórek małosolny do chrupania
  • kilka listków świeżej mięty lub koperku

Sposób przygotowania:

  1. Bób rozgnieć z oliwą, przyprawami i sokiem z cytryny na pastę.
  2. Posmaruj chleb, podaj z warzywami.

Obiad: Pieczony łosoś z młodymi ziemniakami i szparagami

Składniki (1 porcja):

  • 120–150 g filetu z łososia
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • sok z cytryny, sól, pieprz, zioła (np. tymianek, koperek)
  • 5–6 zielonych szparagów
  • 150 g młodych ziemniaków
  • 1 łyżeczka masła
  • natka pietruszki do posypania

Sposób przygotowania:

  1. Łososia skrop cytryną, dopraw solą, pieprzem i ziołami. Piecz przez ok. 15–18 minut w 180°C.
  2. Szparagi odłam na końcach, skrop oliwą, dopraw i piecz obok łososia przez ostatnie 10 minut (lub zgrilluj).
  3. Ziemniaki ugotuj w osolonej wodzie, i natką.
    * ziemniaki też możesz upiec obok łososia.

Kolacja: Sałatka z fasolką szparagową, pomidorkami i jajkiem

Składniki (1 porcja):

  • 1 garść ugotowanej fasolki szparagowej
  • 1 jajko ugotowane na twardo
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • 1/4 awokado
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • sok z cytryny, pieprz, sól
  • kilka listków świeżej bazylii

Sposób przygotowania:

  1. Fasolkę ugotuj na półtwardo.
  2. Jajko pokrój w ćwiartki, pomidorki na połówki, awokado w plasterki.
  3. Wszystko ułóż na talerzu, skrop oliwą i cytryną, posyp bazylią.

Nawodnienie:
Przez cały dzień sięgaj po:

  • wodę z cytryną i miętą,
  • herbatkę z świeżych ziół – pokrzywy/ mięty, co lubisz.

Jestem świadom braku wystarczającej wiedzy w temacie żywienia wśród (wciąż) dużej ilości osób, dlatego od pięciu lat zajmuję się edukowaniem oraz dzieleniem się zdobytą wiedzą i doświadczeniem. Dla ProLAB Premium Access tworzę artykuły oraz merytoryczne video w Social Mediach.

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj zakupy
0
Przegląd prywatności
ProLAB.health

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Ciasteczka stron trzecich

Ta strona korzysta z Google Analytics do gromadzenia anonimowych informacji, takich jak liczba odwiedzających i najpopularniejsze podstrony witryny.

Włączenie tego ciasteczka pomaga nam ulepszyć naszą stronę internetową.