Archiwa autorów: Blue Elephant

Czy NUTRIKOSMETYKI mają sens?

Suplementy diety, które zawierają składniki naturalne, wpływające na kondycję skóry włosów lub paznokci zwane są nutrikosmetykami.

Najczęściej w nutrikosmetykach znajdują się takie składniki jak: antytoksydanty, witaminy, mikro-, makroelementy a także inne substancje biologicznie czynne np. surowce roślinne takie jak: kwiat rumianku, ziele wąkroty, ziele pokrzywy, kwiat fiołka trójbarwnego, wyciąg ze skrzypu polnego czy olej z nasion ogórecznika. Spośród witamin głównie stosuje się: witaminę E, karotenoidy (prowitamina A), witaminę C oraz witaminy z grupy B. Najpopularniejsze biopierwiastki to z kolei krzem, cynk, miedź, żelazo, selen. Mnogość preparatów przeznaczonych do spożycia oraz ilość zawartych w nich składników, nasuwa pytanie czy tego typu produkty w ogóle mają sens? [1].

Witaminy i minerały są niezbędnym elementem dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka, w tym także dla utrzymania zdrowej skóry, mocnych włosów oraz paznokci. Niedobory mogą prowadzić do wielu problemów, takich jak łamliwość paznokci, wypadanie włosów czy trądzik, suchość, starzenie skóry. Uzupełnianie składników aktywnych jest odpowiedzią na niedobory, poprzez wsparcie procesów metabolicznych, odbudowę komórkową, antyoksydację. Skóra, jako największy organ ludzkiego ciała, jest odzwierciedleniem stanu zdrowia i wymaga kompleksowego podejścia do pielęgnacji [2,3].

Badania wykazują dodatkowo, że większość osób stosujących suplementy diety obserwuje subiektywną poprawę stanu skóry i przydatków po zakończonej suplementacji. Aż 66% dermatologów zaleca swoim pacjentom stosowanie suplementów diety w celu poprawy jakości skóry, włosów i paznokci [4,5].

Wszechobecny kult młodości, powoduje że wielu ludzi chce zatrzymać starzenie skóry oraz oznaki wiążące się z tym procesem jak suchość skóry, powstawanie zmarszczek, wypadanie i siwienie włosów. Składniki zawarte w suplementach diety działają na organizm od wewnątrz, uzupełniają mikro-, makroelementy, witaminy, wpływają na metabolizm oraz podziały komórkowe i stanowią holistyczne dopełnienie terapii przeprowadzanych na skórze zarówno w warunkach gabinetowych m.in. technologiami Hi-Tech jak i pielęgnacji domowej kosmetykami stosowanymi zewnętrznie. Nutrikosmetyki wpływają zatem korzystnie na wygląd skóry, włosów i paznokci.

Jestem magistrem kosmetologii, na co dzień aktywnie pracuję z pacjentami w Klinice Medycyny Estetycznej. Uczestniczyłam w ponad 70 certyfikowanych szkoleniach, prowadzę także samodzielnie kursy oraz wykłady.

W terapiach kieruję się holistycznym podejściem do skóry.

Bibliografia

1. 2. Kania-Dobrowolska M., Baraniak J., Kujawski R., Ożarowski M.: Nutrikosmetyki –

nowa podgrupa suplementów diety. Post Fitoter. 2017; 18(2): 132-138.

Dini I, Laneri S. Nutricosmetics: A brief overview. Phytother Res. 2019

Dec;33(12):3054-3063.3. 4. 5. Dini I, Laneri S. The New Challenge of Green Cosmetics: Natural Food Ingredients

for Cosmetic Formulations. Molecules. 2021 Jun 26;26(13)

Korzeniowska K., Pawlaczyk M., Jabłecka A.: Badanie pilotażowe oceniające

stosowanie suplementów diety poprawiających stan skóry i jej przydatków. Farmacja

współczesna 2012; 5: 170-173.

Dickinson A, Shao A, Boyon N, Franco JC. Use of dietary supplements by

cardiologists, dermatologists and orthopedists: report of a survey. Nutr J. 2011 Mar

3;10:20.

W świecie, gdzie koncentracja staje się luksusem, a wielozadaniowość codziennością, warto poznać techniki wspierające Twój FOCUS

Poranne spotkania, kluczowe prezentacje, strategiczne decyzje. W świecie, gdzie koncentracja staje się luksusem, a wielozadaniowość codziennością, warto poznać techniki wspierające Twój FOCUS.

Zanim o konkretnych produktach wspierających koncentracje, czy technikach pracy – zacznijmy od podstaw. Od podstaw, bez których ciężko iść dalej.

Kalorie

Zadbaj o odpowiednią ilość kalorii, nie możesz się wiecznie odchudzać! Będąc na deficycie kalorycznym nasz organizm nie jest w stanie pracować na pełnych obrotach. Dostarczasz mniej kalorii niż potrzebuje, a to może powodować zaburzenia koncentracji. 20 % dziennych dostarczanych kalorii jest użytkowanych przez nasz mózg, na logikę – im mniej, tym gorzej.

Ilość posiłków

Spokojnie — nie musisz jeść 5 razy dziennie!
Nie chodzi o to, żeby ciągle coś podjadać. Zbyt częste przekąski mogą prowadzić do nagłych wyrzutów glukozy, a potem szybkiego spadku energii — a to wróg koncentracji.

Najlepiej sprawdzi się regularność.
Postaraj się jeść 3–5 konkretnych, zbilansowanych posiłków dziennie. Nie przywiązuj się sztywno do liczby pięciu – nauka nie potwierdza, że to konieczne.

Nie masz czasu lub nie chcesz gotować codziennie?
Postaw na 3 większe, pełnowartościowe posiłki.
Jeśli będą zawierały:
białko
zdrowe tłuszcze
błonnik
warzywa i owoce
…to spokojnie wystarczą!
Ważne, by ich kaloryczność była dopasowana do Twoich potrzeb – wtedy nie będziesz głodna ani rozkojarzona, a energia utrzyma się przez cały dzień.

Węglowodany


Bazuj na pełnoziarnistych węglowodanach i unikaj większych ilości cukru. Dzięki temu unikniesz wyrzutów energii i jej spadków, podczas których ciężko o czysty umysł i koncentrację. W praktyce komponuj swoje posiłki tak, aby znalazły się w nich białko, błonnik i tłuszcz.

W praktyce sięgaj po takie produkty jak:

  • owsianka (płatki owsiane górskie lub pełnoziarniste)
  • pełnoziarnisty chleb lub pita
  • brązowy ryż
  • komosa ryżowa (quinoa)
  • kasza gryczana lub jaglana
  • bataty
  • a przede wszystkim – prozdrowotne rośliny strączkowe (ciecierzyca, soczewica, fasola)

Jeśli zadbasz o te podstawy – odpowiednią ilość kalorii, regularność posiłków i dobre źródła węglowodanów – możesz przejść krok dalej.
Dopiero na takim solidnym fundamencie warto budować kolejne elementy. Istnieją konkretne produkty, które mają realny wpływ na naszą koncentrację, funkcje poznawcze i tempo pracy mózgu.

Kwasy omega-3 i 6

Nasz mózg w około 60% składa się z tłuszczu – a dużą jego część stanowią właśnie kwasy tłuszczowe omega-3.
Pełnią one kluczową rolę w funkcjonowaniu układu nerwowego: budują struktury komórek mózgowych i nerwowych, wspierają pamięć, koncentrację oraz pozytywnie wpływają na nastrój.
Nie bez powodu zwiększenie podaży kwasów omega-3 jest standardową rekomendacją w chorobach neurodegeneracyjnych, takich jak Parkinson, demencja czy stwardnienie rozsiane.
Ich niedobór natomiast może przyczyniać się do pogorszenia funkcji poznawczych, trudności z koncentracją, a nawet rozwoju depresji.

W diecie szczególnie ważne są trzy typy kwasów omega-3:

  • ALA (kwas alfa-linolenowy) – obecny głównie w siemieniu lnianym, nasionach chia, orzechach włoskich i olejach roślinnych (np. lnianym).
    Roślinny wariant omega-3. Znajdziesz go w siemieniu lnianym, nasionach chia, orzechach włoskich czy oleju lnianym.
  • EPA i DHA – występują głównie w tłustych rybach morskich (łosoś, sardynki, makrela, śledź).
    Są to „aktywne” formy omega-3, które są od razu wykorzystywane przez mózg i układ nerwowy.

Organizm jest w stanie przekształcić ALA w EPA i DHA, ale robi to bardzo nieefektywnie (tylko 5-10%). Dlatego bazowanie tylko na roślinnych źródłach omega-3 może nie wystarczyć, jeśli zależy Ci na prawidłowym funkcjonowaniu mózgu.

W praktyce?

  • Zmniejsz ilość przetworzonych olejów (słonecznikowy, kukurydziany, sojowy).
  • Postaw na oliwę, olej lniany, orzechy i ryby.
  • Dodawaj więcej roślinnych źródeł ALA (siemię, chia), ale pamiętaj o EPA/DHA z ryb lub suplementów.

Dzięki temu Twoje omega-3 będą mogły „robić robotę” w mózgu.

  • Orzechy i nasiona oprócz zdrowych tłuszczów dostarczają również witaminę E i magnez – składniki, które dodatkowo wspomagają pracę mózgu, pamięć i zdolność koncentracji.
  • Awokado jest natomiast nie tylko bogatym źródłem jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, ale także potasu i błonnika, które wspierają prawidłowe ukrwienie mózgu oraz stabilizują poziom energii przez wiele godzin.

Antyoksydanty – Ochrona przed stresem oksydacyjnym

Owoce leśne (jak jagody, borówki, maliny, truskawki, jeżyny, porzeczki) to prawdziwa moc w walce ze stresem oksydacyjnym – procesem, w którym wolne rodniki uszkadzają komórki, w tym komórki mózgowe. Stres oksydacyjny może prowadzić do pogorszenia funkcji poznawczych, takich jak pamięć czy zdolność koncentracji.

Kluczowe substancje:

  • Polifenole – to naturalne związki roślinne, które pełnią rolę antyoksydantów, neutralizując szkodliwe wolne rodniki. Wolne rodniki mogą niszczyć nasze komórki. To może prowadzić do szybszego starzenia się i różnych chorób. Na szczęście są też „strażnicy” – przeciwutleniacze/ antyoksydanty/ polifenole, które uspokajają wolne rodniki.
  • Antocyjany – jeden z rodzajów polifenoli, odpowiedzialny za niebieski, czerwony i fioletowy kolor owoców, mają silne właściwości ochronne w stosunku do komórek nerwowych.

Jak antyoksydanty wspierają koncentrację?

  • Ochrona mózgu przed uszkodzeniami
    Antyoksydanty pomagają w walce z procesami zapalnymi i uszkodzeniami komórek nerwowych, co może poprawić zdolność koncentracji i jasność umysłu.
  • Poprawa komunikacji między neuronami
    Badania wskazują, że antocyjany mogą zwiększać przepływ krwi do mózgu, co sprzyja lepszej wymianie informacji między neuronami. To poprawia zdolności poznawcze, w tym koncentrację, zapamiętywanie i myślenie.

Jakie owoce warto włączyć do diety?

  1. Borówki (Jagody) – Ich silne właściwości przeciwzapalne i poprawiające pamięć zostały potwierdzone przez badania. Regularne spożywanie borówek może poprawić zdolności poznawcze u osób starszych i chronić przed spadkiem pamięci.
  2. Truskawki – Są pełne witaminy C, która wspomaga działanie antyoksydantów w organizmie, oraz polifenoli, które poprawiają funkcje mózgu.
  3. Maliny i jeżyny – Zawierają kwasy organiczne i błonnik, wspomagające nie tylko mózg, ale także układ trawienny, który również wpływa na samopoczucie i zdolność koncentracji.
  4. Porzeczki – Poza antyoksydantami zawierają także dużą ilość witaminy C, która wspomaga układ odpornościowy i zdrowie skóry, a także koncentrację.

Badania naukowe

Badania wykazały, że dieta bogata w antyoksydanty (a zwłaszcza owoce jagodowe) może poprawić zdolności poznawcze i spowolnić procesy starzenia się mózgu.

Antyoksydanty w owocach jagodowych to naturalni strażnicy Twojego mózgu – chronią przed stresem oksydacyjnym, poprawiają komunikację między komórkami nerwowymi i wspomagają procesy związane z koncentracją. Regularne spożywanie takich owoców może poprawić Twoje zdolności poznawcze i spowolnić procesy starzenia się mózgu.

Gorzka czekolada – Wsparcie dla mózgu i koncentracji

Gorzka czekolada (min. 70% kakao) to świetna przekąska wspomagająca koncentrację. Zawiera flawonoidy, magnez i kofeinę, które poprawiają plastyczność mózgu, zwiększają czujność i wspomagają procesy zapamiętywania.

  • Flawonoidy w kakao poprawiają przepływ krwi do mózgu, co wspomaga koncentrację i pamięć.
  • Magnez stabilizuje poziom serotoniny, wspomagając koncentrację i zmniejszając zmęczenie.
  • Kofeina w czekoladzie zwiększa czujność, poprawia zdolności poznawcze i redukuje zmęczenie.

Regularne spożywanie gorzkiej czekolady może poprawić zdolności poznawcze, wspomagając koncentrację i zdolność uczenia się, zwłaszcza w intensywnych okresach pracy umysłowej.

Jak włączyć gorzką czekoladę do diety?

Chociaż jest zdrowa to jedzenie jej bez innych składników odżywczych, może prowadzić do skoków poziomu cukru we krwi. Jedzona często podczas dnia, powoduje – wzrost energii i szybki spadek, co skutkuje uczuciem zmęczenia, rozdrażnienia i utratą koncentracji. Aby uniknąć tego efektu, warto spożywać gorzką czekoladę w połączeniu z produktami bogatymi w białko, błonnik i zdrowe tłuszcze.

  1. Poziom kakao – Upewnij się, że wybierasz czekoladę zawierającą co najmniej 70% kakao, ponieważ to właśnie ona zawiera najwięcej dobroczynnych flawonoidów.
  2. KIedy najlepiej zjeść?
  • ze słodkim posiłkiem np. z owsianką, czy koktajlem.
  • dobrą opcją będzie też przekąska po obiedzie, aby poprawić koncentrację na resztę dnia.

Jaja

Jajka są świetnym źródłem choliny, która jest kluczowa dla produkcji acetylocholiny, neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za pamięć i koncentrację. Regularne spożywanie jaj wspomaga funkcje poznawcze. Gotowane na twardo, czy w omlecie to pewny sposób na wsparcie koncentracji.

Pamiętaj też, że jaja są bogate w cholesterol, dlatego warto zwrócić uwagę na ich ilość w diecie. Szczególnie osoby z problemami sercowymi lub wysokim poziomem cholesterolu powinny spożywać je z umiarem. Ogólne zalecenia mówią o 7 jajkach tygodniowo.

W praktyce jeśli lubisz jajka, nie jesteś obciążona genetycznie, dbasz o aktywność fizyczną, zdrowe tłuszcze w diecie i regularnie się badasz – możesz, jeść ich więcej.

Kurkuma – Naturalny antyoksydant wspierający koncentrację

Kurkuma zawiera kurkuminę, silny antyoksydant, który ma działanie przeciwzapalne i wspomaga zdrowie mózgu. Regularne spożywanie kurkumy może pomóc poprawić koncentrację, pamięć oraz funkcje poznawcze.

Jak włączyć kurkumę do diety?

  • Dodaj ją do smoothie, zup lub gulaszy.
  • Można ją połączyć z czarnym pieprzem, który zwiększa jej przyswajalność.

Zielone warzywa – Bogate w składniki wspierające mózg

Zielone warzywa liściaste, takie jak szpinak, sałata, pietruszka czy jarmuż, to prawdziwa skarbnica witamin i minerałów, które są niezbędne do utrzymania zdrowia mózgu. Są bogate w witaminę K, kwas foliowy, witaminę C oraz żelazo, które wspomagają funkcje poznawcze, poprawiają zdolność koncentracji i zapamiętywania, a także chronią przed stresem oksydacyjnym.

Jak włączyć zielone warzywa do diety?

  • Dodaj je do sałatek, smoothie lub kanapek.
  • Wykorzystaj szpinak czy jarmuż do zup i gulaszy.
  • Pietruszka świetnie sprawdza się jako dodatek do potraw gotowanych, a także jako posypka na kanapki.

Kawa i zielona herbata

Każdy z nas zna osobę, która w ciągu dnia żywi się kawą, a może nawet sama jesteś taką osobą? Fakt jest taki, że kawa może pomóc nam się skupić. Wpływa na to duża dawka kofeiny i przeciwutleniaczy, ale nie zapominaj o odżywczej diecie, która powinna stanowić podstawę!

A jak jest z zieloną herbatą?
Wygląda bardzo obiecująco w badaniach naukowych i to nie za sprawą kofeiny, czy przeciwutleniaczy. Wyróżnia się L-teaninę, która pomaga zmniejszyć niepokój i sprawia, że czujesz się zrelaksowany. Tym samym połączenie kofeiny (która często daje zastrzyk energii, a u niektórych niepokoju/ przyspieszoną pracę serca), z L-teaniną jest świetnym pomysłem!

W praktyce?

  • Kawa: Doskonale sprawdza się rano, lub w pierwszej części dnia, kiedy potrzebujesz szybkiego zastrzyku energii. Warto ją pić w umiarkowanych ilościach, najlepiej nie przekraczając 2-4 filiżanek dziennie, aby nie zakłócać rytmu snu.
  • Zielona herbata: Dzięki zawartości L-teaniny, doskonale nadaje się na popołudniowe momenty, gdy chcesz utrzymać koncentrację, ale uniknąć pobudzenia. Pij ją w ciągu dnia, szczególnie kiedy czujesz, że chcesz się skupić bez uczucia niepokoju.

Orzechy

Orzechy, szczególnie włoskie i migdały, są jednym z najlepszych naturalnych źródeł polifenoli, witamin (takich jak witamina E) oraz minerałów (np. magnez). Regularne ich spożywanie ma udowodniony wpływ na opóźnianie pogorszenia funkcji poznawczych i spowalnianie procesów starzenia się mózgu.

Badania wykazują, że orzechy mogą wspierać pamięć, koncentrację oraz zdolność uczenia się, co czyni je idealnym dodatkiem do diety wspierającej funkcje mózgowe. Warto włączyć je do codziennego jadłospisu, aby poprawić zdolność koncentracji i zachować wysoką sprawność umysłową przez długi czas

W praktyce?
Warto jeść garść orzechów dziennie (około 30 g).
Różnorodność jest kluczowa – wybieraj różne rodzaje orzechów, aby dostarczyć sobie szerokiego wachlarza kwasów tłuszczowych i innych składników odżywczych.

  • Włącz do diety: orzechy włoskie (bogate w omega-3), migdały (bogate w witaminę E i kwasy jednonienasycone), orzechy laskowe, pistacje i orzechy brazylijskie.
  • Możesz je dodawać do sałatek, smoothie, jogurtów, owsianki lub po prostu jeść jako przekąskę.

Omówiliśmy już kluczowe składniki wspierające koncentrację, jednak to nie wszystko!

Witamina / Składnik

Dlaczego ważny?

Gdzie znajdziesz?

Witamina B12

Produkcja neuroprzekaźników, energia dla mózgu

Mięso, ryby, jaja, nabiał

Magnez

Regulacja układu nerwowego, koncentracja, ochrona przed stresem

Orzechy, nasiona dyni, kakao, szpinak

Witamina D3

Regulacja pracy mózgu, nastrój, ochrona przed zmęczeniem psychicznym

Słońce, tłuste ryby, suplementy

Żelazo

Dotlenienie mózgu, energia, skupienie

Czerwone mięso, jaja, rośliny strączkowe, szpinak

Cynk

Pamięć, szybkość przetwarzania informacji

Owoce morza, pestki dyni, orzechy

Cholina

Produkcja acetylocholiny (neuroprzekaźnika koncentracji)

Jajka, wątróbka, soja

Nawodnienie

Każdy z nas zna uczucie zmęczenia, które mija po szklance wody. Niestety, wiele osób sięga rano po tabletki przeciwbólowe, narzekając na ból głowy, rozdrażnienie i brak skupienia. Często jednak powodem nie są inne problemy zdrowotne, a… odwodnienie. Woda, którą popijasz tabletkę, może być tym, co naprawdę przynosi ulgę.

Nasz mózg składa się w około 80% z wody. Już niewielkie odwodnienie (2-4%) może powodować bóle głowy, spadek koncentracji, problemy z widzeniem i zaparcia. Nocą nie pijemy, dlatego rano jesteśmy szczególnie narażeni na pierwsze oznaki odwodnienia.

W praktyce:

  • Pij około 2-2,5 litra wody dziennie – najlepiej mineralnej, bogatej w elektrolity.
  • Szczególnie pamiętaj o porannym nawodnieniu, wtedy gdy jesteśmy narażeni na odwodnienie po nocnym poście.

Czego unikać?

Nie będzie tu żadnych zaskoczeń: chcesz lepszej koncentracji – ogranicz przetworzoną żywność, nadmiar cukru, węglowodanów prostych i alkoholu.

Dlaczego? Produkty wysoko przetworzone i słodycze powodują szybkie skoki i spadki poziomu cukru we krwi, co bezpośrednio odbija się na Twoim skupieniu i energii.

Alkohol natomiast, nawet w niewielkich ilościach, zaburza jakość snu, odwodnienie organizmu i funkcjonowanie układu nerwowego – wszystko to sprawia, że trudniej Ci się skupić, szybciej się męczysz i masz gorszy nastrój.

Dbając o jakość codziennej diety, budujesz nie tylko lepszą formę fizyczną, ale przede wszystkim stabilną energię i jasność myślenia na co dzień.

Styl życia, a koncentracja

Co wpływa na naszą zdolność skupienia?

Na to, jak łatwo (lub trudno) jest nam się skoncentrować, wpływa wiele czynników – styl życia, otoczenie, a nawet codzienne nawyki.

Niewłaściwa dieta, brak snu, niedobór ruchu czy stres (w pracy i w domu) mogą skutecznie rozpraszać uwagę i utrudniać jasne myślenie.

Dobra wiadomość? Kiedy wiesz, co Cię obciąża, łatwiej możesz wprowadzić zmiany, które realnie poprawią koncentrację i codzienne funkcjonowanie.

Poniżej znajdziesz proste, ale skuteczne wskazówki.

Sen

To absolutna podstawa dobrego funkcjonowania w ciągu dnia. Braku snu nie da się nadrobić ani kawą, ani borówkami, ani garścią orzechów.
Jeśli nie zawsze masz wpływ na długość snu, zadbaj chociaż o jego jakość. Jak to zrobić?

  • staraj się zasypiać i budzić o tej samej porze (nawet w weekendy),
  • ogranicz kofeinę na kilka godzin przed snem,
  • dobrze wywietrz sypialnię przed pójściem spać,
  • ogranicz ekspozycję na niebieskie światło (telefony, ekrany),
  • zadbaj o ciszę i ciemność – mogą pomóc zatyczki do uszu i opaska na oczy.

Aktywność fizyczna i spędzanie czasu w naturze.

Ruch to nie tylko zdrowie fizyczne, ale też klucz do lepszej koncentracji.

Nasz mózg dostaje niezliczoną serię bodźców, rozpraszaczy, dźwięków i nie tylko. A nasze ciało często jest nieużywane przez pracę siedzącą. Potrzebujemy relaksu, wyciszenia i RUCHU!

Spacer w naturze pomaga wyciszyć mózg przeciążony bodźcami, poprawia nastrój i zwiększa przepływ krwi do mózgu, co wspiera skupienie.
Nawet 20-30 minut dziennie wystarczy, aby zauważyć różnicę. A zatem – zamiast kolejnej kawy, wybierz spacer lub krótką przechadzkę w parku. Twoje ciało, umysł i koncentracja Ci za to podziękują!

Dlaczego to działa?

  • Ruch wpływa na dopaminę i serotoninę, co poprawia nastrój i zmniejsza uczucie stresu, sprzyjając koncentracji.
  • Świeże powietrze w naturze wpływa na dotlenienie organizmu, a lepsze dotlenienie = lepsza praca mózgu.

To połączenie daje nie tylko chwilowy efekt, ale poprawia naszą koncentrację w dłuższym okresie.

Dlaczego czasem „zacinamy się” jak komputer?

Każdy z nas doświadczył kiedyś momentu, gdy komputer nagle się zawiesił lub zaczął działać wolniej, szczególnie gdy mieliśmy otwartych zbyt wiele programów, czy kart. Zamiast pracować sprawnie, system zaczyna się „przeciążać”, zwalnia, a nawet może się całkowicie wyłączyć.

Właśnie tak działa nasz mózg, kiedy zbyt wiele spraw zapełnia naszą „pamięć roboczą”. Z każdą myślą, zadaniem czy stresem dodajemy do głowy kolejne „karty”, które nas obciążają. Im więcej ich mamy, tym bardziej trudne staje się utrzymanie koncentracji, myślenie jasno i szybkie podejmowanie decyzji.

Skupienie to luksus czystego pulpitu. Dlatego warto regularnie robić porządek w naszych myślach – zamykać niepotrzebne sprawy, robić przestrzeń dla odpoczynku i regeneracji. Pamiętaj, że Twój mózg to niezwykle potężne narzędzie, ale i ono potrzebuje chwili oddechu, aby móc działać w pełni swoich możliwości.

Wyciszenie / medytacja

Wyciszenie nie musi oznaczać długich godzin spędzonych w ciszy w określonej pozycji. Medytacja to nie tylko siedzenie w skrzyżowanej pozie – to raczej moment, w którym pozwalamy umysłowi na odpoczynek. Może to być joga, krótki spacer na świeżym powietrzu, a nawet kilka głębokich oddechów w tramwaju. Ważne, by znaleźć chwilę, by zatrzymać się, wyciszyć i uwolnić od nadmiaru myśli.

Kilka minut takiego wyciszenia wystarczy, by zresetować umysł i przywrócić równowagę. To świetna metoda na odbudowanie koncentracji w ciągu dnia, zwłaszcza gdy czujesz, że Twój umysł jest przeciążony i nie może się skupić na jednym zadaniu.

Z drugiej strony, nie oczekuj gruszek na wierzbie
Nie ma co ukrywać – nie po każdej próbie będziesz od razu w pełni zrelaksowany i skoncentrowany. Wyciszenie to proces, który wymaga czasu i cierpliwości. Może się zdarzyć, że po pierwszej próbie nie poczujesz natychmiastowych efektów, ale to zupełnie normalne. Kluczowe jest, aby regularnie wracać do takich chwil odpoczynku, bo właśnie one pomagają zbudować zdolność do koncentracji na dłuższą metę.

Warto pamiętać, że jakakolwiek forma wyciszenia – niezależnie od tego, czy to medytacja, spacer, czy głębokie oddychanie – jest kluczowa dla poprawy skupienia.

Świadome przerwy w pracy

W dzisiejszych czasach utrzymanie równowagi między pracą a życiem osobistym bywa trudne. Niemniej jednak, warto znaleźć momenty, by zrobić świadome przerwy w pracy. Nie chodzi o to, by czekać, aż poczujesz się wyczerpany po trzech godzinach intensywnej pracy – warto wprowadzać przerwy, zanim dojdzie do załamania. Po około godzinie pracy, kiedy zauważysz, że zaczynasz błądzić, ale wciąż masz siłę na działanie, zrób przerwę.

Nie musisz spędzać długich chwil na odpoczynku. Nawet 5 minut może wystarczyć. Najlepsza będzie aktywna przerwa – wyjście na chwilę na zewnątrz, szybki spacer, a jeśli nie masz takiej możliwości, wypicie wody lub otwarcie okna i patrzenie na horyzont. Ekrany telefonów i komputerów zmuszają nas do patrzenia na bliskie obiekty przez długie godziny, co prowadzi do zmęczenia wzroku i obniżenia koncentracji. Chwilowe spojrzenie na odległe obiekty pozwala rozluźnić oczy i dać im chwilę odpoczynku.

Regularne robienie takich przerw pomoże nie tylko w regeneracji ciała, ale również w utrzymaniu wysokiej jakości pracy i koncentracji przez cały dzień.

Social media i rozpraszacze

To jedni z największych wrogów naszej koncentracji. Ciągłe powiadomienia i  sama świadomość, że mamy telefon w zasięgu ręki, pełen rozrywek, takich jak śmieszne filmiki, życie innych, czy najnowsze newsy, skutecznie rozpraszają naszą uwagę.

Problem polega na tym, że w trakcie pracy nad konkretnym zadaniem nic z tego nie jest nam potrzebne, a mimo to łatwo dajemy się ponieść pokusie. W takich chwilach najczęściej konieczne jest radykalne działanie: wyłączenie internetu lub włączenie trybu samolotowego. Jeśli jednak nie możesz całkowicie zrezygnować z dostępu do telefonu, możesz skorzystać z aplikacji, które kontrolują czas spędzany przed ekranem.

Ja korzystam z aplikacji ScreenZen, która blokuje dostęp do Instagrama, gdy potrzebuję skupić się na pracy – dzięki temu nie muszę się martwić o ,,przypadkowe’’ kliknięcie i rozproszenie.

Muzyka

Jeśli nie potrafisz pracować w ciszy lub otoczenie Cię rozprasza, słuchanie spokojnej muzyki lub dźwięków natury może być dobrym rozwiązaniem. Takie tło dźwiękowe pomaga stworzyć atmosferę sprzyjającą koncentracji, eliminując zakłócenia z zewnątrz. Możesz spróbować muzyki instrumentalnej, dźwięków deszczu, szumu morza lub specjalnych playlist stworzonych z myślą o pracy i skupieniu. Warto jednak pamiętać, że nie dla każdego muzyka będzie sprzyjać koncentracji.

Podsumowując

Dbanie o koncentrację to nie tylko kwestia jednej magicznej techniki czy suplementu. To proces, który wymaga podejścia holistycznego – od podstawowych nawyków, jak odpowiednia ilość kalorii i regularność posiłków, po produkty wspierające pracę mózgu, takie jak kwasy omega-3, antyoksydanty czy magnez. Pamiętaj, że ważne jest również nawodnienie, odpowiednia ilość snu i unikanie nadmiaru przetworzonych produktów. Kluczowe znaczenie ma także styl życia – regularna aktywność fizyczna, dbanie o zdrowie psychiczne i eliminowanie czynników zakłócających koncentrację. Włączając te elementy do swojej codzienności, wspierasz swoją zdolność do skupienia, co przekłada się na lepsze wyniki w pracy, nauce i codziennych obowiązkach.

A jak zacząć wprowadzić zmiany od zaraz? Jadłospis, który Ci w tym pomoże:

Wypróbuj jednodniowego jadłospisu wspomagający koncentrację

01

Owsianka z orzechami, jagodami i nasionami chia

Składniki:

  • 50 g płatków owsianych (1/2 szklanki)
  • 200 ml mleka roślinnego (np. sojowego) lub zwykłego
  • 1 łyżeczka nasion chia
  • 30 g orzechów włoskich (garść)
  • 100 g owoców jagodowych (świeżych lub mrożonych)
  • 1 łyżeczka miodu (opcjonalnie)

Przygotowanie:

  1. Płatki owsiane zagotuj w mleku roślinnym (lub zwykłym) na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu. Gotuj przez około 5 minut, aż wchłoną większość płynu.
  2. Dodaj nasiona chia i gotuj przez kolejne 2-3 minuty, aż masa zgęstnieje.
  3. Przełóż owsiankę do miski, dodaj orzechy włoskie, jagody i miód.
  4. Wymieszaj i podawaj od razu. Możesz dodać jeszcze skyr, aby zwiększyć ilość białka.

02

Kanapki z pełnoziarnistego chleba z awokado, jajkiem i kiełkami

Składniki :

  • 3 kromki pełnoziarnistego chleba
  • 0,5 awokado
  • 2 jajka
  • 1 garść kiełków (np. rzeżuchy, brokuła)
  • Sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek (opcjonalnie)

Przygotowanie:

  1. Ugotuj jajko na twardo (gotuj przez 8-10 minut od wrzenia).
  2. W międzyczasie obierz awokado i rozgnieć je widelcem w misce. Dodaj sól, pieprz i oliwę, jeśli chcesz.
  3. Podpraż kromki chleba w opiekaczu lub na patelni.
  4. Na każdą kromkę chleba rozsmaruj awokado, połówkę jajka (pokrojonego w plastry) i posyp kiełkami. Dodaj więcej warzyw jeśli lubisz

03

Sałatka z łososiem, quinoa i warzywami

Składniki:

  • 150 g filetu z łososia *możesz też użyć wędzonego
  • 1/2 szklanki quinoa (około 90 g)
  • 1/2 ogórka
  • 1/2 papryki czerwonej
  • 1 garść liści szpinaku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • Sok z 1/2 cytryny
  • Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

  1. Ugotuj quinoa zgodnie z instrukcją na opakowaniu (około 15 minut w wodzie lub bulionie).
  2. Filet z łososia grilluj lub smaż na patelni przez 5-7 minut z każdej strony, aż będzie dobrze upieczony. Przypraw solą i pieprzem.
  3. Pokrój ogórka i paprykę w cienkie plastry.
  4. W misce połącz ugotowaną quinoa, szpinak, ogórka, paprykę i upieczonego łososia, który możesz podzielić na kawałki.
  5. Skrop sałatkę oliwą z oliwek i sokiem z cytryny. Dopraw solą i pieprzem. Możesz zrobić dressing na bazie musztardy/ miodu i oliwy 🙂
  6. Wymieszaj i podawaj od razu.

03

Krem pomidorowy z mozzarellą i ziołami

Składniki:

  • 400 g pomidorów krojonych w puszce (1 puszka)
  • 60 g sera mozzarella light 9% (0,5 sztuki)
  • 30 g cebuli (0,3 średniej sztuki)
  • 20 g sera parmezan (2 łyżki)
  • 10 g oliwy z oliwek (1 łyżka)
  • 4 g czosnku (1 ząbek)
  • 35 g chleba żytniego razowego (1 kromka)
  • Szczypta pieprzu i soli
  • 10 g bazylii świeżej (1 garść)
  • 10 g bulionu Winiary w słoiczku (1 łyżeczka)

Przygotowanie:

  1. Cebulę i czosnek podsmaż na oliwie, następnie dodaj pomidory i przyprawy. Gotuj około 5 minut.
  2. Jeśli masz, dodaj bulion ze słoiczka i zblenduj wszystko na gładki krem.
  3. Na końcu dodaj parmezan i bazylię.
  4. Podawaj z pieczywem i mozzarellą — warto je podpiec na patelni. Pieczywo będzie chrupiące, a mozzarella ciągnąca.

Jestem świadom braku wystarczającej wiedzy w temacie żywienia wśród (wciąż) dużej ilości osób, dlatego od pięciu lat zajmuję się edukowaniem oraz dzieleniem się zdobytą wiedzą i doświadczeniem. Dla ProLAB Premium Access tworzę artykuły oraz merytoryczne video w Social Mediach.

Top 11 praktycznych wskazówek, które pomogą Ci zadbać o włosy przez właściwe odżywianie oraz styl życia.

Piękne, zdrowe i lśniące włosy to marzenie wielu kobiet.

Problemy z ich kondycją niestety dotykają niemal połowy populacji – dane wskazują, że blisko 50% osób doświadcza wypadania włosów przed 50. rokiem życia. A ich wypadanie nie wynika wyłącznie z czynników genetycznych. Ogromny wpływ ma stres, styl życia oraz nieodpowiednia dieta. 

To my mamy największy wpływ, aby temu przeciwdziałać.

Nawet jeśli mamy to szczęście posiadać genetycznie piękne włosy, to odpowiednia pielęgnacja, właściwa dieta, suplementacja i świadome nawyki mogą wydobyć z nich pełny potencjał.

Top 11 praktycznych wskazówek, które pomogą Ci zadbać o włosy przez właściwe odżywianie oraz styl życia.

– Jakie składniki odżywcze są kluczowe?

– Jak odpowiednia dieta wpływa na kondycję włosów?

– Jakie codzienne nawyki wspierają zdrowy i wyjątkowy wygląd Twoich włosów.

Poznaj sprawdzone metody, które możesz wdrożyć od zaraz – bo piękne włosy to nie tylko kwestia kosmetyków, ale codziennych wyborów, które wpływają na Twój wygląd i samopoczucie.

Jakie są potencjalne czynniki ryzyka wpływające na niedobory składników, które mają znaczenie dla zdrowia włosów? W jakich sytuacjach powinnaś szczególnie przyjrzeć się swojej diecie?

  • Odchudzanie/ dieta niskokaloryczna,
  • Dieta wegetariańska/ wegańska,
  • Utrata krwi (też oddawanie krwi),
  • Długotrwałe stosowanie antybiotyków,
  • Ciąża,
  • Nadmierne spożycie alkoholu,
  • Zaburzenia żołądkowo-jelitowe,
  • Częste infekcje,
  • Chroniczny stres.

To są sytuacje, podczas których warto szczególnie zadbać o wartościowość diety.

1) Poznaj swoje włosy

Przeciętnie na głowie mamy około 100 000 – 150 000 włosów!

Rosną średnio około 1–1,5 cm miesięcznie, co daje nawet 18 cm w ciągu roku! Jak zadbać o nie od środka?

2) Keratyna

Keratyna to podstawowy składnik włosów, są z niej zbudowane aż w 85%, dlatego jej obecność ma kluczowe znaczenie dla ich zdrowia:

  • Struktura włosów: Włosy składają się głównie z keratyny, która tworzy ich strukturę. To dzięki niej włosy są silne, sprężyste i odporne na uszkodzenia mechaniczne.
  • Ochrona: Keratyna tworzy ochronną barierę na powierzchni włosa, chroniąc go przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak promieniowanie UV, zanieczyszczenia czy agresywne zabiegi chemiczne.
  • Wygląd: Włosy bogate w keratynę mają naturalny połysk i są mniej podatne na łamliwość oraz rozdwajanie końcówek. Niedobory keratyny mogą prowadzić do osłabienia włosów, co objawia się matowym wyglądem i kruchością.

Jednak żadne kosmetyki ani pielęgnacja zewnętrzna, nie będzie działać tak efektywnie, jak pielęgnacja swojego organizmu od wewnątrz.

3) Białko

Białko jest niezbędne do produkcji keratyny, która buduje włosy i paznokcie A jego (niestety) częsty niedobór, wpływa na…

  • Osłabienie włosów,
  • Łamliwość,
  • Wypadanie.

A na niedobór białka wpływają modne diety typu detoks, ale też te bazujące na roślinach. Ograniczamy tam dużą grupę produktów odzwierzęcych, zapominając o białku.

Dietę roślinną da się oczywiście zbilansować, choć nie jest tak proste. Jak to zrobić?

Najbardziej wartościowym białkiem pod kątem produkcji keratyny i zdrowia włosów jest białko zwierzęce.

Białko roślinne?

Również może być wartościowe, ale statystycznie-osoby na dietach roślinnych mają problem z dostarczeniem odpowiednich ilości białka.

Jesteś taką osobą? Zadbaj o porcję białka w każdym posiłku a przede wszystkim RÓŻNORODNOŚĆ. W praktyce – łącz źródła białka w jednym posiłku (zboża, strączki, orzechy) to zapewni Ci odpowiednie aminokwasy, a one produkcję niezastąpionej dla naszych włosów-keratyny. Z drugiej strony-różnych detoksów/ głodówek, czy ograniczania się do samych sałatek-nawet nie próbujmy bilansować, jest to niemożliwe do zrobienia i niezdrowe.

4) Żelazo

U kobiet z anemią, ale nie tylko-też po prostu z obniżonym poziomem żelaza (ferrytyny) – widać nadmierne wypadanie włosów i pogorszenie ich kondycji. Kto jest narażony na problemy z żelazem?

  • Kobiety w ciąży,
  • Kobiety na diecie wegetariańskiej/ wegańskiej,
  • Problemem jest brak żelaza hemowego (źródło zwierzęce), które ma o wiele lepszą wchłanialność (5x większą),
  • Osoby oddające krew,
  • Osoby z wysoką aktywnością fizyczną (szczególnie biegowej). Gdzie znajdziemy żelazo?
  • Podroby,
  • Czerwone mięso (raczej chude),
  • Jaja,
  • Orzechy pestki nasiona,
  • Produkty zbożowe,
  • Soja i jej przetwory,
  • Niektóre przyprawy (tymianek).

Oprócz produktów bogatych w żelazo warto pamiętać o tym, co wpływa na ich wchłanianie.

Zmniejsza wchłanianie:

  • Kawa/ mocna herbata pita razem z posiłkiem bogatym w żelazo. W praktyce, jeśli wiesz, że posiłek jest bogaty w żelazo – zrezygnuj z kawy i herbaty 1-2h przed i po nim.
  • Jeśli posiłkiem jest słodki wypiek to wiadomo – nie ma w nim żelaza, więc na spokojnie możemy pić do niego kawkę.

Zwiększa wchłanianie

  • Witamina C: zwiększa wchłanianie żelaza. W praktyce staraj się, aby w każdym posiłku znalazła się porcja warzyw/ owoców.

Oprócz tego witamina C jest niezbędna w produkcji kolagenu, który również wpływa na kondycję włosów. Gdzie znajdziemy duże ilości witaminy C? Przede wszystkim w owocach jagodowych (borówki, jagody, truskawki, jeżyny), świetnym źródłem będzie też kiwi, papryka, pietruszka, czy brokuły!Przy okazji, te produkty bogate są w przeciwutleniacze, które są dla nas równie istotne, ale o tym w dalszej części artykułu.

5) Cynk

Wpływa na wzrost mieszków włosowych i wzrost włosów. Jego niedobór hamuje ich wzrost, pogarsza kondycję i może prowadzić do wypadania.

Diagnostycznie ciężko jest stwierdzić niedobór cynku. Jakie są czynniki wpływające na niedobór?

  • Stres: cynk jest szybciej zużywany,
  • Infekcja: podczas choroby, organizm zużywa duże ilości cynku,
  • Zaburzenia żołądkowe jelitowe: zaburzone wchłanianie cynku.

Źródła cynku

  • Podroby,
  • Mięso,
  • Sery podpuszczkowe,
  • Produkty zbożowe,
  • Jaja,
  • Przetwory sojowe,
  • Orzechy, pestki,
  • Kakao.
  •  

Zwróć uwagę na to, ze źródłami cynku jednocześnie są źródła białka i żelaza (podroby, mięso, jaja, soja, orzechy).

6) Witamina A

Jej działanie to nawilżenie i ochrona włosów – nadaje odporność na łamliwość. Znajdziemy ją w owocach i warzywach:

  • Żółto-pomarańczowe oraz zielone warzywa (marchew, dynia, słodkie ziemniaki, brokuły, natka pietruszki, jarmuż, szpinak, groszek),
  • Żółto-pomarańczowe owoce (brzoskwinie, morele, mango, melon),
  • Wzbogacane tłuszcze roślinne do smarowania.

7) Kwas foliowy

Odpowiada za stymulację odbudowy komórek i mieszków włosowych. Źródła?

  • Ciemnozielone warzywa,
  • Warzywa kapustne,
  • Strączkowe, podroby, jaja,
  • Wzbogacane produkty.

8) Biotyna

Tak bardzo popularna w kontekście zdrowia włosów. Fakt, jest niezbędna! Łatwo możesz też zapewnić sobie jej odpowiednią ilość z diety. Źródła? Bez większych niespodzianek – jeśli dbasz o białko, żelazo i cynk, to dostarczasz też biotynę. Mięso, ryby, jaja, orzechy, warzywa i owoce.

9) Zdrowe tłuszcze

Jeden z ostatnich punktów, ale też ważniejszych!

Niskie spożycie nienasyconych kwasów tłuszczowych może prowadzić do pogorszenia stanu cebulek włosowych. Odpowiednie spożycie wpływa korzystnie na elastyczność i nawilżenie cebulek włosowych, co przekłada się na ich lepszą kondycję.

Mowa tutaj o Omega-3:

1) ALA

  • Siemię lniane, chia,
  • Orzechy włoskie,
  • Oleje roślinne.

2) EPA i DHA

  • Tłuste ryby morskie

i Omega-6

  • Orzechy, oleje roślinne.

Tym samym, warto ograniczyć nasycone kwasy tłuszczowe – tłuste mięsa, tłusty nabiał, olej kokosowy i palmowy.

10) Stres oksydacyjny i przeciwutleniacze

Wolne rodniki uszkadzają komórki cebulek włosowych, co może prowadzić do osłabienia włosów, zwiększonej łamliwości, utraty blasku, a nawet przyspieszonego wypadania. W rezultacie włosy mogą stać się matowe, cienkie i bardziej podatne na uszkodzenia, co odbija się na ogólnej kondycji i wyglądzie. Co wpływa na zwiększenie stresu oksydacyjnego?

  • Palenie papierosów,
  • Picie alkoholu,
  • Długotrwały stres,
  • Niezdrowy styl życia,
  • Niewłaściwa dieta,
  • Promieniowanie UV,
  • Zanieczyszczenie środowiska.

Jak przeciwdziałać negatywnym skutkom stresu oksydacyjnego? Kluczowe jest wprowadzenie do diety przeciwutleniaczy. Składniki te neutralizują wolne rodniki, chroniąc komórki przed ich szkodliwym działaniem. Do najlepszych źródeł naturalnych przeciwutleniaczy należą:

  • Warzywa, owoce, herbata, kawa, kakao.

Regularne spożywanie produktów bogatych w przeciwutleniacze nie tylko chroni włosy, ale i spowalnia proces starzenia się skóry.

11) Nawodnienie

Odpowiednie nawodnienie – może zwiększyć nawodnienie warstwy rogowej naskórka. A to – wpłynąć na kondycję włosów i paznokci.

Organizm składa się z ponad 70% z wody. Kilkanaście proc. włosów to również woda.

  • Warto sięgać po wody wysokozmineralizowane – oprócz nawodnienia, zwiększymy ilość magnezu i wapnia w diecie.
  • Jak ocenić stan nawodnienia organizmu? Najlepiej kontrolując koloru moczu – powinien (jasny/ słomkowy).
  • Jedząc duże ilości warzyw i owoców również dbamy o nawodnienie, bo głównie składają się one z wody.

Ogranicz! Dieta bogata w cukry proste, trans (przetworzona)

Jest ona jednym z pośrednich czynników, który powoduje:

  • Nadmierne wypadanie włosów,
  • Nadmierne wydzielanie sebum, które jest ważne, ale nie w nadmiernych ilościach,
  • Nieprawidłowa glikemia i insulinemia: synteza androgenów (a to na łysienie androgenowe),
  • Stan zapalny,
  • Zwiększone ryzyko niedoborów pokarmowych.

Podsumowanie

Piękne, zdrowe i lśniące włosy nie są dziełem przypadku – to efekt codziennych,świadomych wyborów, które zaczynają się od wnętrza. Keratyna, będąca głównym budulcem włosów, potrzebuje właściwych składników, aby mogła zapewnić im siłę,elastyczność i naturalny połysk. Już wiesz, że odpowiednia dieta, bogata w białko, żelazo, cynk, witaminy (A, C, D, biotynę i kwas foliowy) oraz zdrowe tłuszcze, stanowi fundament dla kondycji naszych włosów.Nie zapominajmy również o czynnikach zewnętrznych, takich jak odpowiednie nawodnienie, redukcja stresu oksydacyjnego oraz codzienne nawyki, które mogą wpływać na ich wygląd. Twoje włosy są lustrem Twojego zdrowia, dlatego dbaj o nie nie tylko za pomocą kosmetyków, ale przede wszystkim poprzez zdrowy styl życia.

 

Pamiętaj, że każdy organizm jest inny – kluczem jest obserwacja własnego ciała i reagowanie na sygnały, jakie ono wysyła.

Dbaj o siebie i swoje włosy od środka, a efekty przyjdą same. Zadbaj o codzienną dietę, nawadnianie, odpoczynek i aktywność – to inwestycja, która przyniesie długofalowe korzyści.

Wprowadź stopniowe zmiany, eksperymentuj z różnymi produktami spożywczymi i ciesz się efektami, które pojawią się z czasem. Twoja droga do pięknych włosów zaczyna się od małych kroków, które razem tworzą trwałe i pozytywne zmiany. 

A jak zacząć wprowadzić zmiany od zaraz? Jadłospis, który Ci w tym pomoże:

Jednodniowy jadłospis dla zdrowia włosów

Żelazo: 26 mg (144% zapotrzebowania)

Wapń: 1570 mg (157% zapotrzebowania)

Cynk: 15 mg (187% zapotrzebowania)

Białko: 100 g

01

Szakszuka z pieczywem

Składniki na 1 porcję:

✔ Oliwa z oliwek- 5g

✔ Papryka czerwona (0.3 sztuka) – 40g

✔ Cebula (0.3 sztuka) – 30g

✔ Czosnek (1 ząbek) – 4g

✔ Fasola czerwona w puszce – 60g

✔ Pomidory krojone w puszce (0.25 puszka) – 100g

✔ Kukurydza słodka (1 łyżka) – 15g

✔ Jajo kurze (3 sztuki)

✔ Chleb żytni razowy (1 kromka)

✔ Hummus (1 łyżka)

✔ Kolendra/ pietruszka/ świeże zioła

✔ Papryka wędzona, Curry, Pieprz, Sól, Słodka papryka, Papryka ostra przyprawa

Przygotowanie:

Podsmaż cebulę i czosnek na oliwie, następnie dodaj resztę warzyw
Po chwili dodaj pomidory i przyprawy, duś do odparowania wody
Dodaj jajka i smaż do satysfakcjonującej konsystencji4. Podawaj z pieczywem, polecam posypać kolendrą lub innym świeżym ziołem

02

Koktajl MANGO&BANAN z imbirem i kurkumą

Składniki na 1 porcję:

✔ Mleko/ napój sojowy – 200g

✔ Mango – 140g (0,5 sztuki)

✔ Banan – 60g (0,5 sztuki)

✔ Otręby pszenne – 16g (4 łyżki)

✔ Nasiona chia – 15g (3 łyżeczki)

✔ Orzechy z nerkowska – 10g

✔ Imbir – 10g

✔ Kurkuma (szczypta) – możesz więcej

✔ Cynamon (szczypta)

✔ Limonka – ile lubisz

Przygotowanie:

Zblenduj wszystkie składniki

03

Bowl z serem i burakiem

(przepis na 2 porcje) zjedz 1 z 2

✔ Burak – 200g (2x sztuka)

✔ Pomidory koktajlowe – 200g (10x sztuka)

✔ Winogrona – 140g (2 x garść)

✔ Kasza jęczmienna, pęczak – 100g

✔ Rukola – (4x garść)

✔ Ser kozi – 80 g

✔ Oliwki czarne – 30g

✔ Pestki dyni – 20g (2x łyżka)

Sos do bowla

✔ Oliwa z oliwek – 15g (1,5x łyżka)

✔ Ocet balsamiczny – 10g (1x łyżka)

✔ Miód – 10g (1x łyżka)

✔ Sól, pieprz – szczypta

*możesz też dodać musztardę

Przygotowanie:

Kaszę ugotuj wedle opakowania

Miskę wyłóż kaszą, resztę produktów pokrój wedle preferencji

Wyłóż na kaszę, posyp pestkami i polej sosem 

Wskazówki:

możesz dodać więcej warzyw np. buraka

możesz pominąć nielubiane produkty np. oliwki

rukolę możesz zamienić na mix sałat/ roszponkę

ser kozi możesz zamienić na pleśniowy/ camembert/ fetę/ mozzarellę

03

Nocna owsianka brownie z malinami

Składniki na 1 porcję:

✔ Mleko/ napój sojowy – 100g

✔ Maliny mrożone – 120g (2x garść)

✔ Banan – 60g (0,5 x sztuka)

✔ Skyr waniliowy -150g (1x sztuka)

✔ Płatki owsiane – 40g (4x łyżka)

✔ Otręby pszenne – 10 g

✔ Erytrytol – 10g (2x łyżeczka)

✔ Czekolada gorzka 70-85% kakao – 12g (2x kostka)

✔ Kakao w proszku – 5g (0.5x łyżka)

Przygotowanie

  1. Do miseczki wsyp wszystkie składniki, zalej mlekiem i wymieszaj

* czekoladę rozpuść i polej owsiankę z góry lub pokrój/ zetrzyj i wymieszaj z resztą składników

  1. Wstaw do lodówki na kilka godzin noc

Wskazówki:

Ten przepis polecam robić wieczorem dnia poprzedniego. Można zjeść na śniadanie/kolację – kiedy nie masz czasu na gotowanie, posiłek czeka gotowy.

Jestem świadom braku wystarczającej wiedzy w temacie żywienia wśród (wciąż) dużej ilości osób, dlatego od pięciu lat zajmuję się edukowaniem oraz dzieleniem się zdobytą wiedzą i doświadczeniem. Dla ProLAB Premium Access tworzę artykuły oraz merytoryczne video w Social Mediach.

Skóra pod presją – jak stres i dieta wpływają na jej wygląd?

Znasz ten moment, kiedy w lustrze dostrzegasz zmęczenie, którego nie zdołał ukryć nawet starannie nałożony makijaż? Cera wydaje się poszarzała, pozbawiona blasku, a drobne niedoskonałości pojawiają się znienacka – jakby chciały przypomnieć, że tempo życia, stres i sposób odżywiania mają swoją cenę. Skóra nie jest jedynie zewnętrzną warstwą – to żywy, wrażliwy organ, który odzwierciedla każdą nieprzespaną noc, każdą wypitą w pośpiechu kawę zamiast śniadania, każdy dzień spędzony pod presją. Działa jak lustro – subtelnie, ale konsekwentnie pokazując, jak się czujesz i jak o siebie dbasz. Warto przyjrzeć się bliżej temu, jak codzienne wybory – zwłaszcza te związane z dietą i stresem – wpływają na jej kondycję.

Stres i napięcie wypisane na twarzy, czyli skóra pod presją emocji

Choć skutków stresu nie da się zmierzyć od razu, to ma on ogromny wpływ na kondycję skóry – działa powoli, ale wyjątkowo konsekwentnie. To właśnie w chwilach napięcia emocjonalnego organizm uruchamia mechanizmy obronne, które w dłuższej perspektywie mogą pogarszać wygląd cery. Podwyższony poziom kortyzolu – hormonu stresu – nie tylko zwiększa produkcję sebum, sprzyjając powstawaniu niedoskonałości, ale również zaburza naturalny cykl regeneracji skóry. Z czasem dochodzi do rozpadu kolagenu i elastyny, czyli dwóch białek odpowiedzialnych za jędrność, gładkość i elastyczność cery. To właśnie dlatego przewlekły stres przyspiesza procesy starzenia, prowadząc do utraty blasku, pojawienia się zmarszczek i spadku napięcia skóry.

Przewlekły stres uruchamia w organizmie mechanizmy, które – choć mają nas chronić – mogą w dłuższej perspektywie szkodzić skórze. Dochodzi do nasilenia procesów zapalnych, które wpływają na osłabienie bariery ochronnej i zaburzają naturalne funkcje regeneracyjne skóry. To może prowadzić do zaostrzenia objawów trądziku, egzemy czy łuszczycy, ale także do pojawienia się podrażnień i przesuszeń u osób, które wcześniej nie miały problemów dermatologicznych.

Coraz więcej mówi się także o tym, jak stres wpływa na mikrobiom – zarówno jelitowy, jak i ten obecny na powierzchni skóry. Przewlekłe napięcie zaburza równowagę mikroorganizmów, które chronią nas przed stanami zapalnymi i wzmacniają barierę ochronną. Gdy ta równowaga zostaje zakłócona, skóra staje się bardziej reaktywna, przesuszona, skłonna do podrażnień i zaczerwienień. Wszystko to wpisuje się w działanie tzw. osi mózg–jelita–skóra – systemu subtelnych powiązań, w którym emocje takie jak między innymi stres wpływają na pracę układu pokarmowego, a ten z kolei oddziałuje na kondycję cery. To delikatna sieć komunikatów między psychiką a fizjologią, której nie da się już ignorować.

Dbanie o skórę w kontekście stresu to znacznie więcej niż odpowiednia pielęgnacja – to troska o całe ciało, równowagę hormonalną i codzienne nawyki, które mogą działać łagodząco lub destrukcyjnie. Uroda to nie tylko estetyka – to także biologia i emocje, które znajdują swoje odbicie na twarzy.

Pod powierzchnią skóry – co łączy emocje, jelita i cerę?

Związek między emocjami, układem pokarmowym a kondycją skóry jeszcze do niedawna wydawał się domeną intuicji. Dziś wiadomo już, że to realna, potwierdzona badaniami zależność, określana mianem osi mózg–jelita–skóra. To złożony system komunikacji, w którym stres i napięcia psychiczne wpływają na skład mikrobiomu jelitowego, a ten – za pośrednictwem reakcji immunologicznych, hormonalnych i neurologicznych – oddziałuje na stan skóry. Zaburzona równowaga w jelitach może prowadzić do mikrozapalnych procesów, osłabienia bariery ochronnej naskórka, a nawet zwiększonej reaktywności na składniki kosmetyków czy czynniki środowiskowe.

Dla wielu kobiet żyjących w biegu – funkcjonujących na granicy przeciążenia – objawy te mogą być mylące: pojawiające się nagle podrażnienia, szorstkość, przesuszenie czy trądzik dorosłych często są traktowane jako defekt kosmetyczny, a nie sygnał płynący z wnętrza organizmu. Tymczasem to, co dzieje się w jelitach, w dużej mierze warunkuje stan cery – zarówno jej odporność, jak i zdolność do regeneracji.

Codzienne nawyki, takie jak sięganie po przetworzoną żywność w pośpiechu, brak regularnych posiłków czy nadmiar kawy i słodkich przekąsek, nie tylko wpływają na poziom energii, ale też mogą destabilizować mikrobiom. To z kolei odbija się na cerze – dosłownie. Właśnie dlatego podejście do pielęgnacji skóry nie powinno kończyć się na półce w łazience. Prawdziwa regeneracja zaczyna się od środka – w mikroświecie jelit, które codziennie współpracują z umysłem i skórą.

Piękno, które zaczyna się na talerzu – czego naprawdę potrzebuje Twoja skóra?

To, co każdego dnia ląduje na talerzu, ma bezpośrednie przełożenie na kondycję skóry. Dieta to coś więcej niż tylko zaspokojenie głodu – to codzienny wpływ na funkcjonowanie organizmu: od gospodarki hormonalnej i odporności, po kondycję skóry. To, co jemy, reguluje procesy zapalne, wspiera regenerację i wzmacnia naturalne mechanizmy ochronne. W przypadku skóry ma to znaczenie szczególne, ponieważ jest ona nieustannie narażona na stres oksydacyjny – zarówno zewnętrzny, jak i wewnętrzny.

Właśnie dlatego tak ważna okazuje się obecność w diecie przeciwutleniaczy, takich jak witamina C, E, beta-karoten czy polifenole. Znajdziemy je w warzywach, owocach jagodowych, orzechach i zielonych liściach – składnikach, które neutralizują wolne rodniki i chronią kolagen przed przedwczesnym rozpadem. Regularne spożywanie tych produktów wspiera naturalną elastyczność i jędrność skóry, a także nadaje jej zdrowy, promienny wygląd – bez konieczności sięgania po filtr do zdjęć.

Nie bez znaczenia są również kwasy omega-3 – obecne m.in. w tłustych rybach morskich, siemieniu lnianym i orzechach włoskich. Ich działanie przeciwzapalne ma potwierdzony wpływ na łagodzenie objawów chorób skóry, takich jak łuszczyca, atopowe zapalenie skóry czy egzema. Dodatkowo wspierają równowagę lipidową naskórka, co przekłada się na mniejsze przesuszenie i lepszą odporność na czynniki zewnętrzne.

Dla skóry kluczowe znaczenie ma także stabilna gospodarka cukrowa. Posiłki o niskim ładunku glikemicznym – bogate w błonnik, zdrowe tłuszcze i dobrej jakości białko – pomagają utrzymać równowagę hormonalną i ograniczają proces glikacji białek, który przyspiesza degradację kolagenu. Skoki cukru we krwi nie tylko wpływają na poziom energii, ale także mogą nasilać stany zapalne w skórze, prowadząc do jej przetłuszczania się, powstawania wyprysków czy ziemistego kolorytu.

Warto również pamiętać o błonniku – nie tylko dla lepszego trawienia, ale także dla zachowania zdrowego mikrobiomu jelitowego, który wspiera skórę od wewnątrz. Produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe, kiszonki i warzywa korzeniowe to codzienne składniki, które potrafią zdziałać więcej niż niejedna maseczka.

W tym kontekście nie można też pominąć nawodnienia. Nawet najbardziej zbilansowana dieta traci na skuteczności, gdy organizm jest odwodniony. Woda wspiera oczyszczanie organizmu z toksyn, reguluje temperaturę ciała, usprawnia transport składników odżywczych i – co równie ważne – wpływa na jędrność oraz nawilżenie skóry od środka.

Często pomijane w kontekście pielęgnacji skóry są także przyprawy, a jednak posiadają one istotne właściwości prozdrowotne. Wiele z nich wykazuje silne działanie przeciwzapalne, antyoksydacyjne i wspierające naturalne procesy detoksykacji organizmu. Kurkuma, imbir, cynamon, czarnuszka czy oregano to nie tylko kulinarne dodatki, ale bioaktywne składniki, które wspierają mikrokrążenie, modulują odpowiedź immunologiczną i pomagają w redukcji stresu oksydacyjnego – jednego z głównych czynników przyspieszających starzenie się skóry. Regularne włączanie ich do diety może w dyskretny, ale długofalowy sposób wspierać kondycję cery – od wewnątrz i bez konieczności rewolucji w jadłospisie.

Codzienność, która wspiera Twoją skórę

W codziennym tempie łatwo zapomnieć, że troska o skórę nie musi oznaczać skomplikowanych rytuałów ani idealnych warunków. Czasem najwięcej dają te najmniejsze gesty – powtarzane regularnie, dostosowane do realiów dnia, wspierające ciało i umysł bez dodatkowej presji.

Wystarczy zacząć od prostych zmian: ciepła woda z imbirem o poranku, śniadanie z dobrym źródłem białka, błonnika i zdrowych tłuszczów, wieczorny moment wyciszenia – bez ekspozycji na światło niebieskie, które zaburza rytm dobowy i jakość snu. Każdy z tych drobnych kroków wspiera nie tylko regenerację organizmu, ale też kondycję skóry, która potrzebuje równowagi hormonalnej i stabilnego rytmu dnia.

Warto też zadbać o regularność posiłków i unikanie jedzenia w biegu – to, co wspiera trawienie, sprzyja także mikrobiomowi i pomaga utrzymać stabilny poziom glukozy we krwi. Równie ważna jest dbałość o sen – jego jakość przekłada się na tempo odnowy komórkowej, barierę hydrolipidową i ogólną kondycję cery.

Troska o skórę to nie wyścig do perfekcji, lecz codzienne decyzje, które możesz podejmować z łagodnością wobec siebie. Nie musisz mieć idealnej rutyny – wystarczy ta, która Ci służy. A piękno? Często pojawia się tam, gdzie jest konsekwencja, spokój i życzliwość wobec własnych potrzeb.

Zakończenie, czy może jednak początek?

Być może właśnie teraz jest dobry moment, by spojrzeć na swoją skórę z nową czułością? Nie jak na problem do rozwiązania, ale jak na sprzymierzeńca, który subtelnie komunikuje, co dzieje się wewnątrz. Jej potrzeby nie zawsze wymagają rewolucji – czasem wystarczy uważność, konsekwencja i kilka spokojnych decyzji podejmowanych każdego dnia.

To, co jesz, jak śpisz, w jaki sposób zaczynasz i kończysz dzień ma większy wpływ, niż się wydaje. Skóra nie zapomina stresu, ale też doskonale pamięta chwile, w których stawiasz siebie na pierwszym miejscu.

Zamiast szukać szybkich rozwiązań, może warto pozwolić sobie na nowy początek – taki, który opiera się na trosce, łagodności i dobrze dobranych nawykach? Pamiętaj, że Twoja skóra nie potrzebuje perfekcji, ona potrzebuje troski.

Jestem licencjonowaną psychodietetyczką, która skupia się na edukowaniu i wspieraniu pacjentów w budowaniu trwałych, zdrowych nawyków żywieniowych. Dla ProLAB Premium Access tworzę artykuły oraz jadłospisy.

Bibliografia

J Drugs Dermatol. 20(1):62-29. doi:10.36849/JDD.2021.5608 – https://jddonline.com/articles/psychosocial-stress-and-mechanisms-of-skin-health-a-comprehensive-update-S1545961621P0062X

DOI: 10.7759/cureus.55282 – https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10982215/

https://apcz.umk.pl/JEHS/article/view/56626

PMCID: PMC9546193  PMID: 3518193  https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9546193/

Searle T. i wsp. (2021). Rosacea and Diet: What is New in 2021? The Journal of Clinical and Aesthetic Dermatology, 14 (12), s. 49-54.

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/ijd.15518

Odporność zaczyna się w głowie – jak stres i emocje wpływają na Twoje zdrowie?

Odporność nie zawsze objawia się w oczywisty sposób. Czasem trudno ją zauważyć, dopóki nie zaczyna się wycofywać – powoli, cicho, konsekwentnie. Brak energii, napięcie w ciele, obniżony nastrój, problemy ze snem – to często pierwsze sygnały, że organizm potrzebuje wsparcia. Choć przywykliśmy myśleć o odporności wyłącznie w kontekście infekcji czy przeziębień, w rzeczywistości to znacznie bardziej złożona kwestia – ściśle powiązana z emocjami, stylem życia i zdolnością do regeneracji.

Coraz więcej badań potwierdza, że układ odpornościowy nie działa w oderwaniu od naszych emocji i stanu psychicznego. Przewlekły stres, napięcie czy tłumione emocje mogą zakłócać jego funkcjonowanie, obniżając zdolność organizmu do reagowania na zagrożenia i utrzymanie równowagi. To, w jaki sposób reagujemy na codzienne wyzwania, czy potrafimy się zatrzymać, odpocząć i zadbać o emocjonalny dobrostan, ma bezpośredni wpływ na siłę i stabilność naszej odporności. Nie bez powodu mówi się, że odporność to zwierciadło codzienności – jest tym bardziej trwała, im bardziej sprzyjające środowisko tworzymy sobie na co dzień.

Zmęczona głowa, zmęczony układ odpornościowy

Stres sam w sobie nie jest zjawiskiem negatywnym. W swojej pierwotnej formie pełni funkcję ochronną – mobilizuje organizm do działania, poprawia koncentrację, pozwala lepiej radzić sobie z wyzwaniami. To właśnie ten krótki impuls, który pozwala działać w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji. Problem pojawia się wtedy, gdy napięcie przestaje być chwilowe, a staje się tłem codzienności. Gdy przeciążenie trwa zbyt długo i nie towarzyszy mu regeneracja, stres przestaje nas wspierać, a zaczyna osłabiać. Organizm przestaje rozróżniać realne zagrożenie od codziennego pośpiechu, niedospania czy emocjonalnego przeciążenia. W odpowiedzi zaczyna produkować większe ilości hormonów stresu – między innymi kortyzolu – które w dłuższej perspektywie zakłócają równowagę immunologiczną. Przewlekły stres osłabia zdolność organizmu do obrony, sprzyja powstawaniu stanów zapalnych, a nawet wpływa na podatność na infekcje czy reakcje autoimmunologiczne. Co ważne – ciało nie rozpoznaje, czy źródłem stresu jest realne zagrożenie, czy natłok maili, niedokończony projekt i zbyt późny powrót do domu. Reakcja fizjologiczna pozostaje taka sama – a to z czasem wyczerpuje zasoby odporności.

Stres oddziałuje na ciało na wielu poziomach. Kluczową rolę odgrywa tu oś podwzgórze–przysadka–nadnercza, regulująca odpowiedź hormonalną na napięcie. Działanie autonomicznego układu nerwowego, szczególnie jego części współczulnej, sprawia, że ciało pozostaje w stanie czujności, ograniczając możliwość regeneracji. Przedłużająca się aktywacja tych mechanizmów powoduje, że układ odpornościowy działa coraz mniej efektywnie, choć z zewnątrz może to pozostawać niewidoczne.

Z czasem pojawiają się sygnały ostrzegawcze: obniżona energia, częstsze infekcje, zaburzenia snu, napięcia mięśniowe czy nadwrażliwość na bodźce. To nie przypadek, lecz subtelny język ciała, które wysyła sygnał, że od dawna funkcjonuje na rezerwie.

Ciało czuje wszystko, zanim zdążysz to nazwać

To, co czujemy, często najpierw objawia się w ciele – dopiero potem w myślach. Ścisk w gardle, napięcie karku, spięty brzuch, bezsenna noc – to nie przypadkowe sygnały, ale wyraz emocji, które nie znalazły dla siebie miejsca w codziennym pośpiechu. Nie da się oddzielić psychiki od fizjologii – emocje mają swój ślad w układzie nerwowym, trawiennym, hormonalnym. Zdarza się, że to, co niewypowiedziane, staje się objawem. Lęk, frustracja czy długotrwałe napięcie wewnętrzne nie znikają, gdy je przemilczymy. Wręcz przeciwnie – z czasem mogą osłabiać układ odpornościowy, zwiększając podatność na infekcje, zaburzając rytm snu i obniżając jakość regeneracji. Ciało nie zapomina – nawet jeśli umysł próbuje przejść dalej.

Właśnie dlatego tak istotna staje się umiejętność świadomego kontaktu z własnymi emocjami. Dla wielu osób psychoterapia bywa miejscem powrotu do siebie – przestrzenią regulacji, odzyskiwania spokoju i wzmacniania wewnętrznych zasobów. Troska o emocje to nie dodatek do zdrowia, a jego integralna część. Budowanie emocjonalnej odporności to proces, który wymaga czasu i akceptacji. Czasem zaczyna się od nazwania tego, co dotąd było tylko napięciem w ciele.

Dobrostan, który wspiera ciało i wzmacnia organizm

Odporność nie opiera się wyłącznie na tym, co widoczne z zewnątrz – diecie, ruchu czy suplementacji. Coraz więcej badań wskazuje, że równie istotną rolę odgrywa to, co mniej uchwytne: poczucie sensu, jakość relacji, emocjonalna stabilność. Te wewnętrzne zasoby wpływają na działanie układu nerwowego, obniżają poziom hormonów stresu i wspierają procesy regeneracyjne, bez których trudno o prawdziwe zdrowie. Nie chodzi o bezkrytyczne pozytywne myślenie, ale o zdolność do tworzenia wewnętrznego gruntu, na którym organizm może odzyskiwać siły. Spokojna codzienność, obecność bliskich, poczucie wpływu – to właśnie rzeczy, które pozwalają ciału przełączyć się z trybu przetrwania na tryb odbudowy. W świecie pełnym bodźców i wyzwań, dobrostan emocjonalny nie powinien być luksusem, a prawem. To jeden z fundamentów odporności – delikatny, ale niezwykle istotny. Nie chodzi o to, by wszystko było łatwe. Chodzi o to, by nie zostawać w trudnych momentach bez wsparcia – także tego, które dajemy sobie same.

Codzienność, która wzmacnia od środka

O odporność dbamy nie tylko wtedy, gdy coś się dzieje – ale przede wszystkim wtedy, gdy wszystko wydaje się być w porządku. To codzienne wybory, które tworzą fundament, na którym ciało i psychika mogą się wspierać, a nie rywalizować. Sen, ruch, rytm dnia, świadome oddechy czy chwila offline – pozornie drobne gesty – mają ogromne znaczenie, jeśli stają się częścią codzienności. Nie chodzi o idealny plan dnia ani o perfekcyjne nawyki. Chodzi o to, by tworzyć sobie przestrzeń, w której można oddychać głębiej, myśleć jaśniej i reagować łagodniej. Ciało potrzebuje tej ciszy – nie tylko po to, by odpocząć, ale by uruchomić procesy regeneracyjne, które zanikają w chronicznym napięciu.

Warto pamiętać, że brak zasobów psychicznych może sprawić, że nawet najzdrowsze wybory stają się poza zasięgiem. Dlatego w trosce o odporność nie chodzi o dyscyplinę, lecz o łagodne towarzyszenie sobie. Odporność nie wzmacnia się wtedy, gdy wszystko mamy pod kontrolą – lecz wtedy, gdy umiemy się zatrzymać i uczciwie zapytać: czego teraz najbardziej potrzebuję?

Bycie uważną na swoje potrzeby to nie luksus. To jedna z najbardziej niedocenianych form profilaktyki. I choć te wybory są subtelne, ich konsekwencja buduje coś znacznie większego – wewnętrzną odporność, która nie opiera się na sile, ale na stabilności.

Odporność zaczyna się od decyzji

Nie zawsze mamy wpływ na to, co nas spotyka – ale mamy wpływ na to, jak odpowiadamy na codzienne wyzwania. Odporność to nie efekt jednej zmiany, lecz konsekwencja wielu drobnych wyborów. Decyzji o odpoczynku, o zatrzymaniu się, o uważnym zadbaniu o siebie – zanim ciało zacznie domagać się uwagi. To akt świadomej troski, która nie wymaga idealnych warunków. Czasem zaczyna się od najprostszych rzeczy: spokojnego poranka, wcześniejszego snu, świadomego oddechu w środku intensywnego dnia. Bywa też, że to właśnie jeden mały krok staje się początkiem większej zmiany – tej, która przywraca siły i tworzy przestrzeń na wewnętrzną równowagę.

Właśnie w takich decyzjach kształtuje się odporność – cicha, stabilna i zakorzeniona w codzienności.

Jestem licencjonowaną psychodietetyczką, która skupia się na edukowaniu i wspieraniu pacjentów w budowaniu trwałych, zdrowych nawyków żywieniowych. Dla ProLAB Premium Access tworzę artykuły oraz jadłospisy.

Bibliografia

PMID: 34000330 DOI: 10.1016/j.appet.2021.105318https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34000330/

Probl Hig Epidemiol 2011, 92(3): 374-376

PMCID: PMC11546738  PMID: 39518533https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11546738/

PMCID: PMC1361287  NIHMSID: NIHMS4008  PMID: 15250815https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC1361287/

PMID: 24798553 DOI: 10.1007/s12026-014-8517-0 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24798553/

Koszyk0
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj zakupy
0
Przegląd prywatności
ProLAB.health

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Ciasteczka stron trzecich

Ta strona korzysta z Google Analytics do gromadzenia anonimowych informacji, takich jak liczba odwiedzających i najpopularniejsze podstrony witryny.

Włączenie tego ciasteczka pomaga nam ulepszyć naszą stronę internetową.